31 obserwujących
451 notek
481k odsłon
13018 odsłon

Historia Lechii - zapomnianego protoplasty Polski

Wykop Skomentuj2

Państwo- protoplasta dzisiejszej Polski- zapomniana Lechia, doczekała się, ze względu na różne przyczyny, kilku niewielkich wzmianek. Niemal brak jest szerszych publikacji, ani nawet szerszych wystaw muzealnych na temat tego okresu.

Do powodów dla których temat ten przyciągnął uwagę tylko nielicznych historyków, zaliczyć można przede wszystkim tzw. “interpretatio christiana”- rodzaj skrzywienia metodologicznego, każącego interpretować zdarzenia tylko z perspektywy chrześcijańskiej. W polskim przypadku twórcy historii z czasów Piastów katolickich pisali ją możliwe że na nowo po roku 1025 z perspektywy funkcjonariuszy Kościoła Rzymskokatolickiego. Jeśli wierzyć Długoszowi, po spaleniu księgozbiorów z czasów pogańskich w latach 992-1025, historię ziem polskich rozpoczęto od zera, czerpiąc wcześniejsze doniesienia ze źródeł znanych tylko autorom tych dzieł.

Dla przykładu- mimo istnienia rozbudowanego kultu pogańskiego w momencie przybycia duchownych katolickich do Polski, w polskich źródłach historycznych jest bardzo niewiele wzmianek o bóstwach pogańskich. Jeden z współczesnych autorów próbował zebrać dostępne zapisy w dokumentach historycznych i wymienia iż poszczególne bóstwa wymieniano nader rzadko: 4 (5) razy w literaturze padają nazwy Jesse (Jessa) i Lado (Łado), 2 razy wymieniono bóstwo Ileli, po jednym razie: Gardzina, Tija, Ja Ja i Marzanna. Dopiero kronikarz katolicki Długosz wymienił ich dłuższą listę: “Jessa, Lada, Dzidzilelya, Nija, Dzewana, Marzana, Żywye, Pogoda.”

Na forum historycy.org w temacie poświęconym “interpretatio christiana” jeden z autorów sugeruje że interpretacja chrześcijańska jest sporym problemem części współczesnych polskich historyków dokonujących naukowej formy “interpretatio christiana”. Wg krytyka, historycy ci, stosując perspektywę chrześcijańską do analizowania pogańskiej historii i obrzędowości, pogłębiają jeszcze skrzywienie metodologiczne twórców tekstów źródłowych.

Ponadto ilość źródeł jest skąpa i niewielka, niektóre źródła: jak kronika Prokosza czy Kagnimira są dziełami o kwestionowanej wiarygodności. Do tego dochodzą ogromne nieścisłości w datowaniu wydarzeń. Różnice między poszczególnymi wydarzeniami mogą sięgać stu i więcej lat.

Okres od 992 do 1025: palenie ksiąg?

Co się stało ze wcześniejszymi źródłami? Wierząc doniesieniom Długosza, Bolesław I Chrobry, bojąc się aby naród “nie zniewieściał z czasem” i nie ustawał w rzemiośle wojennym, mogąc też mieć inne, nie wymienione w źródłach przyczyny, wszystkie pisane dzieje i księgi kazał spalić.

“Do takowych podżegań mogły ieszcze zażycia Bolesława Chrobrego należyć pisma pagańskich Kapłanów przymioty bogów i prawa religiyne w sobie zawieraiące. X Jabłonowski powiada iż ten monarcha “wszystkie starożytne rękopisma popalić kazał aby Polacy szabli raczey a niżeli pióra pilnowali”

za: (Prawda ruska; czyli, Prawa wielkiego xięcia Jarosława Władymirowicza … Autor: Yaroslav I (grand duke of Russia.),Russia statutes) Prawda ruska: czyli prawda wielkiego xięcia Jarosława … – Tom 1 – Strona 74 – Ignacy Benedykt Rakowiecki – 1820 on-line:books.google.com/books?id=GxILAQAAIAAJ

Przypomina to politykę Qin Shi Huang, pierwszego cesarza chińskiej dynasti Qin- okres w historii Chin pomiędzy 213 a 206 rokiem p.n.e., kiedy cesarz postanowił zmienić opis historii Chin. Zaprowadzono politykę niszczenia klasycznych ksiąg chińskich i prześladowania konfucjańskich uczonych. Palenie ksiąg wróciło w dobie kontrreformacji (w Czechach niejaki Antonín Koniáš spalił około 30 tys. książek- niemal całą częśką literaturę z okresu 1414- 1620). Palenie księgozbiorów wróciło w wieku socutopii: w marcu 1933 Niemieckie Zrzeszenie Studentów zainicjowało kampanię “Przeciw nie-niemieckiemu duchowi” (niem. “Wider den undeutschen Geist”). W myśl tej akcji biblioteki miały być oczyszczane z “destrukcyjnego piśmiennictwa”- odbyły się publiczne palenia książek w licznych niemieckich miastach uniwersyteckich w dniu 10 maja 1933 r.

Geneza nazwy

Termin Lechia pochodzi zapewne od nazwy plemienia Lędzian – Lechici, która pojawiła się m.in. w Geografie Bawarskim w formie Lendizi (Lendizi habent civitates XCVIII- Lendizi posiadają 98 grodów). W późniejszym czasie określenie Lechici zostało przyporządkowane wszystkim mieszkańcom państwa polskiego. Do dziś funkcjonuje w tym znaczeniu w wielu językach wschodnich wraz z rzeczownikiem określającym samo państwo – Lechia.

Nazwa ta w zgrubiałej formie Ljachowie została użyta się m.in. w ruskiej Powieści minionych lat:

Slověne że ovi prišedše i sědoša na Vislě i prozvaša sja Ljachově. A od tech Ljachov prozvaša sja Poljane.

Nazwę tę zastosował także Wincenty Kadłubek w zlatynizowanych formach Lechitae (Lechici) i lechiticus (lechicki). Jednokrotnie w jego kronice polskiej pojawia się także Lechia na określenie Polski. Do dziś w nazwie regionu “Podlasie” zachował się egzonim “lach”.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale