adas wraca nowe adas wraca nowe
20
BLOG

Przychodzi Napieralski do Prezydenta

adas wraca nowe adas wraca nowe Polityka Obserwuj notkę 1

I nie ma mowy o głupich siedemnastu milionach, może dlatego że dolar bardzo spadł ostatnio? W ogóle nie ma mowy o forsie, w końcu dżentelmeni rozmawiają, prawdziwa inteligencja polska. Chodzi o sprawę znacznie poważniejszą - by pod rządami PO Polska nie stała się Białorusią i nie wrócił duch Kiszczaka. W tym celu prezes Urbański dostał carte blanche i może dogadywać się z Układem. Taką mamy d***krację...

Figurant Napieralski - jak twierdzą wszyscy dobrze poinformowani - polski Zapatero, na czele Partyi stoi, firmując poczynania Kwiatkowskiego i Czarzastego, a murem za nimi Pałac Prezydencki. Biznesowe negocjacje zostały pewnikiem ładnie nagrane, choć raczej nie na michniku - budżet państwa pewnikiem stać na lepszy sprzęt niż prywatną spółkę, choćby giełdową. A Telewizja Publiczna ma jak zwykle najlepsze wyniki, najlepsze programy oraz najlepszą kadrę w dziejach. Jak zwykle.

Jeśli chcemy, by wszystko pozostało tak, jak jest, wszystko się musi zmienić. Rozumiesz?

Te słowa w książce wypowiada Tancredi, a nie książę Salina, jak się powszechnie uważa. I to na samym początku powieści. Dodając tym samym Lampartowi drapieżności i jeszcze lepiej pasując do naszych realiów. Pełnych wiecznie młodych rewolucjonistów z zacnych domów nietkniętych komuną...

wzmacniam lewą nogę tylko czego? -- Trzeba patrzeć PO na ręce. Uff, jak dobrze... żeby jeszcze było na co... (już jest! ale nie w sensie pozytywnym, oj nie) -- Aha, blogi polecane, to te do których (aktualnie) chcę mieć szybki dostęp. Często kompletnie obce mi ideowo i nie tylko. Proszę ich nie łączyć z moją pisaniną! Autorzy mi się poobrażają.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka