adas wraca nowe adas wraca nowe
145
BLOG

Kim Pan jest, Panie Latkowski?

adas wraca nowe adas wraca nowe Polityka Obserwuj notkę 0

Mam poczucie deja vu. Wydaje mi się, że podobny tekst już pisałem, i to tu. Wyszukiwarka nic nie wskazuje, może w komentarzach? A może mi się przyśniło? W każdym razie ten by nie powstał, gdyby nie wpisy Na zapleczu, a zwłaszcza pytania z komentarzy:

8) dlaczego zawsze w sprawach "spektakularnych aresztowań" pojawia się Sylwester Latkowski,
9) dlaczego za Dworaka, Latkowski miał swój program, a za Wildsteina już do nie miał w TVP...

Dobre pytania. Mnie ciekawi jeszcze coś - dlaczego Latkowski, człowiek który od przynajmniej dwóch trzech sezonów, pojawia się - jak celnie zauważają Na zapleczu - zawsze tam, gdzie dzieje się coś na styku mediów, polityki i służb, nie obrywa po głowie? Powinien, jak nie od tych to tamtych. A...

Zacznijmy od początku. Sylwester Latkowski stał się naprawdę znany w okolicach roku 2000, dzięki nakręconym cyfrówką bodaj Blokersom. Trochę wcześniej powstał To my, rugbiści. Oba filmy podejmowały temat, modny wówczas, młodych ludzi bez perspektyw. Z wewnątrz a nie uniwersyteckich wyżyn, a Latkowskiego, raczej słusznie, doceniono za pokazanie nowego w zatęchłym filmie polskim.

Dalej poszło jak z górki. Reżysera pod swą opiekę wzięła TVP, a osobiście chyba sama Nina Terentiew. Filmy powstawały rok w rok, tym razem głównie o show biznesie po polsku. Kłopoty się zaczęły, gdy Latkowski zajął się pedofilią wśród wyższych sfer, ze szczególnym uwzględnieniem Słynnego Reżysera, jeśli dobrze kojarzę, takiego od moralności głównie. Kariera lekko zahamowała, a Latkowskiego poniosło ku polityce.

To była volta dla postronnego widza zaskakująca. Sorry, ale kto by się spodziewał, że Latkowski odnajdzie się akurat w tym towarzystwie. Ten lekkoduch? No cóż, dopóki współpraca z Anitą Gargas układała się dobrze, Latkowski stał się nowym guru czy też ostatnim sprawiedliwym sporej grupy piewców wdrażanej właśnie rewolucji moralnej. To że jeszcze niedawno był cudownym dzieckiem telewizji Kwiatkowskiego, przestało mieć znaczenie.

Gracko się spisał w rozwikływaniu sprawy Szeremietiewa, a raczej Marszałek i Kittela. Problematyczny stał się dopiero, gdy okazało się że za nowej władzy nie zamierza siedzieć cicho ani stosować się do zasady, że O PiS będziemy rozmawiać, gdy skończą rządzić, teraz trzeba zająć się przeszłością. On teraz zajął się m.in. sekundowaniem temu samemu Kittelowi. To też ciekawa rysa na charakterze, Latkowski sprawia wrażenie zakolegowanego ze wszystkimi, przepraszam za słowo, dziennikarzami śledczymi w tym kraju, a jak różne to środowiska chyba nikomu nie trzeba mówić?

Bomba wybuchła, gdy odnalazł się z Kaczmarkiem, a dokładnie - to u niego znaleziono eksministra. Teraz voltę zrobili nie tak dawni fani talentu Sylwestra L., prawi zaczęli przypominać o karierze w kwiatkowskiej TVP, sprawiedliwi o areszcie jeszcze w latach 90. Na rok zrobiło się względnie cicho... i znowu medialna afera z Sylwkiem w tle...

Kim Pan jest, Panie Latkowski?

Moja naiwność długo kazała mi wierzyć, że to po prostu Michał Wiśniewski polskiego dziennikarstwa. Facet, który wyrobił sobie markę, jakąś tam niezależność i z tych pozycji zamierza szarpać wszystkich. Ku własnej satysfakcji, ale i dla dobra bankowego konta. Wyrachowany skandalista. Ale...

Nie tylko zajmujący się spiskową praktyką dziejów zasiali we mnie wątpliwości. Cholera, facet jest wszędzie, wie wszystko, zna każdego... idealny przekaźnik. Tylko dlaczego właśnie on? Z woli kolegów dziennikarzy? Hmm... tylko?

No chyba, że w Polsce wcale nie jest tak źle jak malują specjaliści od Układu (III RP lub PiSowskiego), a utalentowana jednostka zawsze się wybije...

wzmacniam lewą nogę tylko czego? -- Trzeba patrzeć PO na ręce. Uff, jak dobrze... żeby jeszcze było na co... (już jest! ale nie w sensie pozytywnym, oj nie) -- Aha, blogi polecane, to te do których (aktualnie) chcę mieć szybki dostęp. Często kompletnie obce mi ideowo i nie tylko. Proszę ich nie łączyć z moją pisaniną! Autorzy mi się poobrażają.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka