Panie ministrze sprawiedliwości Zbigniewie Ćwiąkalski, powiedział pan w radiu Tok FM, że nieprawdą jest, że Wojciech Sumliński podjął próbę samobójczą 13 maja.
Kto pana wprowadza w błąd? Jaki ma w tym cel? Nie jesteśmy kłamcami, wspólnie potwierdzamy fakt, że Wojciech Sumliński w czasie majowego zatrzymania próbował popełnić samobójstwo. Zakończyło się to samookaleczeniem. Proszę obejrzeć sobie przeguby jego dłoni. Ślady tam jeszcze są widoczne. Niech pan zażąda stenogramów podsłuchów Sumlińskiego, który zaraz po wyjściu z izby zatrzymań rozmawiał o tym telefonicznie.
Mamy nadzieję, że będzie miał Pan odwagę wyjaśnić sprawę tuszowania samobójczej próby Wojciecha Sumlińskiego, jaka miała po raz pierwszy miejsce w czasie majowego zatrzymania. Tym razem podległe panu osoby mataczą informacjami na ten temat.
Sylwester Latkowski
Wojciech Czuchnowski (Gazeta Wyborcza)
Leszek Misiak (Gazeta Polska)
----
Pisałem, że kumpluje się ze wszystkimi? Frapująca postać ten Latkowski.
Pytanie jak najbardziej zasadne, wysadzić Ćwiąkalskiego nie wysadzi. A należy mu się. Za całokształt. W sprawach stricte merytorycznych - jak nie bardzo rozwiązująca problem ustawa o prokuratorze generalnym, i tych mniej ważnych (Ziobro!).
Pewnie w papierach służby więziennictwa, czy kto je tam ma, stoi samookaleczenie, a nie próba samobójcza...


Komentarze
Pokaż komentarze