A gdyby to było nagle zagrożenie bezpieczeństwa państwa w przyszłości i wasz synek mały zagrożony byłby w przyszłości, to miałbym nie odbierać?

Czasem, aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza, dla naszego klubu, Prezydent Kaczyński Lech, naszego klubu "Polska". Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki!

Co mogłem, to załatwiłem

Łubudubu, Łubudubu niech żyje nam Prezydent naszego klubu!
PS Kwach się upił w Charkowie, Wałęsa jest Bolkiem a nie profesorem, a Michnik zamienił pogrzeb Geremka w farsę. Pamiętam. Trzej niewielcy Polacy, do których koniecznie należy porównywać Pana Prezydenta.


Komentarze
Pokaż komentarze