Tydzień temu napisałem tekst o ostatnich latach polskiej polityki, a w piątek czytam w „Gazecie Wyborczej” ostrą napaść na siebie, z której się dowiaduję, że „prymitywnie manipuluję” i „przemilczam”.
Całość: „Dziennik”.
Tydzień temu napisałem tekst o ostatnich latach polskiej polityki, a w piątek czytam w „Gazecie Wyborczej” ostrą napaść na siebie, z której się dowiaduję, że „prymitywnie manipuluję” i „przemilczam”.
Całość: „Dziennik”.
cudze teksty, które warto przeczytaćProśba do Administracji: ten blog jest wtórny, niczego tutaj nie tworzę, proszę więc mnie nie linkować na głównej. Dziękuję. Do tych, którzy tu zaglądają: nie prowadzę tutaj żadnych polemik (chyba że przypadkiem, jak zapomnę się przelogować). Dyskutować, dopisywać się proszę na linkowanych blogach źródłowych. Pozdrawiam wszystkich, którzy korzystają z tego bloga. [17:33 31.12.2007 r. 20036]
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze