42 obserwujących
337 notek
680k odsłon
  520   0

Polska w meczu z Francją nie ma już nic do stracenia - czy aby na pewno?

Trochę zaczynają mnie wkurzać komentarze dziennikarzy i tzw. ekspertów po awansie i wyjściu z grupy reprezentacji Polski. Dziś wisi tutaj notka: "Czas na futbol. Polska w meczu z Francją nie ma już nic do stracenia". Tytuł bałamutny bo Polska ma tyle samo do stracenia co Francja, możemy stracić awans do ćwierćfinału mistrzostw świata. Czy to mało?  Dla mojego pokolenia pamiętającego polską piłkę w półfinałach mistrzostw to może nie dużo ale zważywszy na ostatnie cztery dekady to chyba jest o co walczyć? A czas na futbol? Jak to rozumieć? Ma być ładnie i pięknie aby na końcu rzec "jaka piękna katastrofa"? Nieważny jest wynik ważne jest wrażenie?

Co takiego tkwi w Polsce i w większości Polaków, że powstania, wojny a na końcu mecze muszą być piękne? A przez "piękno" rozumiemy bynajmniej nie "zwycięstwo" i "wygraną" tylko "styl". Chcemy być podziwiani za odwagę, poświęcenie, braterstwo i heroizm a nie za sukces?

Gdyby pacjent z takim nastawieniem trafił do gabinetu psychologa szybko zdiagnozowano by u niego niedojrzałość i niskie poczucie własnej wartości.

Polsko i Polacy! Więcej wiary we własne siły! Skończcie z tym marudzeniem i narzekaniem. Przestańcie się oglądać na to co inni o Was powiedzą. A jak lubicie się pławić w pięknych porażkach to zaręczam Wam, że porażki przyjdą bo takie jest życie. Nikt nie wygrywa zawsze, wygrywają Ci co zawsze wierzą w zwycięstwo i nie rozpamiętują porażek, a jeśli już to nie po to by budować na nich legendy tylko po to by wyciągnąć wnioski i nie dopuścić do nich następnym razem.

No k.... Polacy ogarnijcie się!

Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport