Albatros ... z lotu ptaka
Droga do Prawdy nie zawsze jest kręta.
70 obserwujących
1518 notek
1302k odsłony
115 odsłon

Nowa tyrania u bram Świata w którym żyjemy

Wykop Skomentuj

ŹRÓDŁO ZAKAŻEŃ ROZPROSZONE

Z PAŁAMI NA KORONOWIRUSA

To nie sen to rzeczywistość w wielu krajach.

Msza św. z okazji 143 rocznicy Objawień NMP w Gietrzwałdzie.

Nadawane na żywo 13 września 2020

1 miesiąc i 6 dni później:

POZNAŃ: POLICJANCI WYNIEŚLI KSIĘDZA W TRAKCIE NABOŻEŃSTWA. ŁAMAŁ OBOSTRZENIA

KORONAWIRUS W POLSCE Dzisiaj, 19 października (15:54)

image

Kadr z nagrania. Policjanci wynoszą łamiącego obostrzenia księdza z domu salezjańskiego w Poznaniu /Twitter

Komentujący sprawę rzecznik Inspektorii Towarzystwa Salezjańskiego podkreślił, że ksiądz, którego dotyczyła interwencja policji, od 2018 roku nie jest salezjaninem i "bezprawnie zamieszkuje na terenie domu zakonnego". Od soboty Poznań znajduje się w czerwonej strefie.

26.04.2020 Salezjanie oblewają Najświętszy Sakrament wodą z okna. Profanacja podczas procesji.


23.04.2020 Kapłan broni Mszy św. Policja w święto św. Wojciecha Patrona Polski

24.04.2020 Kolejna interwencja policji przed rozpoczęciem Mszy św. trydenckiej

23.04.2020 Zakłócanie Mszy św. trydenckiej. Atak fizyczny na ministranta

Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-poznan-policjanci-wyniesli-ksiedza-w-trakcie-nabozenstwa-lam,nId,4802232#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Nawet 30 tys. zł kary może nałożyć sanepid na księdza, który w poniedziałek został wyprowadzony z domu zakonnego salezjanów w Poznaniu. Policja poinformowała, że w trakcie prowadzonego przez niego nabożeństwa nie przestrzegano obowiązku noszenia maseczek i wymaganego dystansu.

Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-poznan-policjanci-wyniesli-ksiedza-w-trakcie-nabozenstwa-lam,nId,4802232#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

https://naszdziennik.pl/mysl/219782,nowa-tyrania-u-bram.html


Nowa tyrania u bram

Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/219782,nowa-tyrania-u-bram.html

Z prof. Carlosem Ruizem Miguelem, kierownikiem Katedry Prawa Konstytucyjnego na Uniwersytecie Santiago de Compostela w Hiszpanii, rozmawia Beata Falkowska

Niedziela, 26 kwietnia 2020 (18:38) Aktualizacja: 10 maja 2020 (21:55)

image

Z prof. Carlosem Ruizem Miguelem, kierownikiem Katedry Prawa Konstytucyjnego na Uniwersytecie Santiago de Compostela w Hiszpanii, rozmawia Beata Falkowska Panie Profesorze, podziela Pan diagnozę, że pandemia koronawirusa uderzy w ideologię globalizacji? Możemy oczekiwać bardziej suwerennej polityki państw, wzmocnienia gospodarek narodowych?

To prawda, że nastąpiło uderzenie w globalizację. Jest dla mnie jasne, że globalizacja, jaką znaliśmy, umarła. Rządzące elity nagle odkryły, że popularny offshoring, czyli przenoszenie produkcji i usług za granicę, to nie tylko opcja ekonomiczna, ale ma ona też implikacje polityczne. Europa, która w tej strategii przodowała (nawet bardziej niż USA), teraz zdaje sobie sprawę, że produkcja dóbr kluczowych dla walki z pandemią zależy od państw spoza Europy, które mogą popaść w kryzys lub przerwać dostawy z powodów politycznych. Ten szok sprawia, że teraz offshoring będzie odbywać się tylko wśród państw będących w „sojuszu”. Nie sądzę jednak, żeby taki koniec globalizacji musiał spowodować powrót polityki osadzonej jedynie na poziomie narodowym. Nasze gospodarki nie są już w stanie funkcjonować samodzielnie wyłącznie na tym szczeblu. Pomyślmy choćby tylko o zaopatrzeniu w dobra tak obecnie istotne jak komputery. Myślę, że państwa narodowe będą się grupować w przestrzenie, które będą odpowiadać ich narodowych charakterom, a nie tylko należeć do jakiejś „wielkiej przestrzeni”, bez względu na jej podstawowe cechy.

Czy to oznacza redefinicję koncepcji państwa i jego zadań?

Myślę, że może tak się stać. Sądzę, że państwo, nawet powiązane z „wielką przestrzenią”, jeśli chce przetrwać, musi skoncentrować się na swoich tradycyjnych (to jest pierwotnych) zadaniach, pozostawiając cały ogrom nowych funkcji, które obciążają budżet i blokują wypełnianie najważniejszych obowiązków. Państwo nie powinno pełnić kosztownej roli „wychowawcy” obywateli zgodnie z zasadami nowej „moralności”, odmiennej niż zakorzeniona w narodowej tradycji.

W jakimś stopniu uda się powrócić do realizmu gospodarczego, poszanowania tradycyjnych funkcji ekonomii, która obecnie służy korporacjom i wielkim graczom?

To jest moment wielkiego wyboru. Arogancka ekonomia wirtualna nie przetrwa, gdy zapadnie się gospodarka rzeczywista. Przed kryzysem wywołanym pandemią wszystko było na odwrót: realna gospodarka została podporządkowana majaczeniu o gospodarce „wirtualnej”. Realny, nie wirtualny problem, jakim jest biologiczna pandemia, spowodował, że to się rozpadło. Wciąż są pewne wirtualne usługi, które dostarczają „rozrywkę” ludziom pozbawionym wolności i zamkniętym w swoich domach. Jak długo to potrwa? Będziemy się mierzyć z poważnymi, realnymi problemami, których nie rozwiąże produkcja Netflixa. Daje to szansę na zorganizowanie gospodarki w sposób racjonalny. Jeżeli kraj chce przeżyć, musi zostać przywrócona hierarchia w gospodarce. W ekonomii, tak jak w polityce, nie każda kwestia jest równie ważna. Dlatego nie każda kwestia polityczna, gospodarcza, społeczna czy kulturowa znajduje swój wyraz w konstytucji, fundamentalnym prawie narodu. Gospodarka, jeśli chce stawić opór kryzysowi, też musi być zbudowana w sposób racjonalnie hierarchiczny. Producent kukurydzy nie może być uważany za mniej ważnego od maklera na giełdzie.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale