Dwie kolejne osoby odwołane z kierownictwa SOP
Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka potwierdziła, że w ostatnich dniach doszło do kolejnych odwołań w Służbie Ochrony Państwa. Stanowiska stracili zastępca dyrektora jednego z zarządów oraz dyrektor jednego z oddziałów terenowych.
Jak przekazała, decyzje zapadły w środę i czwartek, a informacje na ten temat jako pierwsze podało RMF FM. Odwołania są bezpośrednim następstwem audytu przeprowadzonego w formacji.
MSWiA nie wyklucza kolejnych dymisji
Zapytana o to, czy lista odwołań może się jeszcze wydłużyć, rzeczniczka MSWiA nie wykluczyła takiego scenariusza. Podkreśliła, że decyzje personalne pozostają w gestii komendanta SOP, płk. Tomasz Jackowicza, który podejmuje je na podstawie posiadanych informacji i ustaleń z audytu.
To nie pierwsze zmiany w ostatnim czasie. Wcześniej resort potwierdził dymisję czterech dyrektorów kluczowych pionów SOP oraz jednego z ich zastępców. Według MSWiA wyniki audytu mają być „miażdżące”.
Zawieszenie funkcjonariusza i zawiadomienie do prokuratury
Równolegle z decyzjami kadrowymi zawieszono również jednego z funkcjonariuszy SOP, który nie pełnił funkcji kierowniczej. Zarzucono mu naruszenie etyki zawodowej. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie toczyło się od października ubiegłego roku, a następnie wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
Według informacji MSWiA sprawa dotyczyła kierowania gróźb wobec dziennikarza Telewizji Republika. SOP złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Generał SOP zawieszony. W tle sprawa kradzieży auta rodziny premiera
Najgłośniejszym wątkiem pozostaje jednak zawieszenie gen. bryg. Radosław Jaworskiego. Decyzję podjął szef MSWiA Marcin Kierwiński po zakończeniu kontroli w SOP. Generał został objęty postępowaniem dyscyplinarnym i odsunięty od obowiązków służbowych.
Sprawa ma związek z kradzieżą samochodu należącego do rodziny premiera Donald Tuska. Do zdarzenia doszło we wrześniu ubiegłego roku w Sopocie, gdzie spod domu należącego do szefa rządu skradziono lexusa.
Po kradzieży ze stanowisk odwołano dyrektora i wicedyrektora biura ochrony premiera, a gen. Jaworski udał się najpierw na zaległy urlop, a następnie na zwolnienie lekarskie. Obowiązki komendanta SOP przejął wówczas płk Tomasz Jackowicz.
SOP po BOR. Formacja pod presją
Służba Ochrony Państwa została powołana ustawą z 8 grudnia 2017 roku i od 1 lutego 2018 roku zastąpiła Biuro Ochrony Rządu. Obecna fala dymisji i postępowań dyscyplinarnych pokazuje, że formacja znalazła się pod silną presją polityczną i instytucjonalną, a jej funkcjonowanie przechodzi jeden z najpoważniejszych kryzysów od momentu powstania.
na zdjęciu: Naszywka z napisem Służba Ochrony Państwa na mundurze funkcjonariusza w Szczecinie, fot. PAP/Marcin Bielecki
SW





Komentarze
Pokaż komentarze (11)