Albatros ... z lotu ptaka
Droga do Prawdy nie zawsze jest kręta.
74 obserwujących
1673 notki
1386k odsłon
  637   1

Temat na czasie bo giną ludzie! Walka o życie!

Do tematu smoleńskiego wrócę w najbliższym czasie.

Publikując to co zaszyte w przepastnych stronach - w internecie nic nie ginie.

Temat obecny to jak "gorące kartofle" które po zjedzeniu z nie wypalonego ogniska i wygrzebane z popiołu okazują się śmiertelne.

Większość ofiar intensywnego leczenia  kilinicznego bo blisko 25-30% z wykorzystaniem respiratora w ostatnim stadium życia na Ziemi już w śpiączce farmakologicznej kończy żywot na tym ziemskim padole. Wszystko przez choroby współistniejące!

Reszta to celebra pogrzebowa i skremowane po tygodniu do dwóch zwłoki. Pogrążona w rozpaczy i smutku Rodzina.

Zakłady pogrzebowe mają swoje "żniwa".

I tylko ZUS kolejną ofiarę polityki rządu leczenia COVID-19  z wykluczeniem leków np. amantadyny może odnotować jako co najmniej 100 000 + złotych PLN bo średnia życia dla mężczyzn to 74+ a dla kobiet 82+ w Polsce.

Rodzina dostaje po kilkudziesięciu latach przymusowych składek zdrowotnych i emerytalnych zasiłek pogrzebowy.

https://www.zus.pl/swiadczenia/zasilki/zasilek-pogrzebowy

Wysokość zasiłku

Zasiłek pogrzebowy przysługuje:

członkowi rodziny – 4000 zł, niezależnie od kwoty poniesionych kosztów pogrzebu;

osobie obcej lub pracodawcy, domowi pomocy społecznej, gminie, powiatowi, osobie prawnej kościoła lub związku wyznaniowego do wysokości poniesionych kosztów, ale nie więcej niż 4000 zł.

W razie poniesienia kosztów pogrzebu przez więcej niż jedną osobę lub podmiot, zasiłek pogrzebowy ulega podziałowi między te osoby lub podmioty – proporcjonalnie do poniesionych kosztów pogrzebu.Podstawa prawna

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2016 r. poz. 887).

Przyjaciel do mnie napiasał: Dziękuję Leszku!

Na uwadze

Krytycznie włoski lekarz dr  Pasqualo M.Bacce wirusologiem specjalistą medycyny sądowej na temat błędów w postępowaniu w sprawie metodologii leczenie COVID-19 w klinikach i szpitalach a szczególnie doprowadzeniu chorego do stanu ciężkiego nie wydolności oddechowej i skazaniu pacjenta na śmierć.

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=356374898936668&id=195406377227344&m_entstream_source=video_home&player_suborigin=entry_point&player_format=permalink

Ważny wywiad z wirusologiem z Włoch o COVID-19, szczepionkach respiratach i błędnych terapiach rozmawia mgr Elżbieta Wierzchowska z NTVTelewizja Obywatelska.


image

proszę o wnikliwą lekturę:

https://naodlew.pl/2020/10/17/zamordyzm-i-namordyzm/

O otaczającej nas rzeczywistości bez znieczulenia

Zamordyzm i namordyzm

17 października 2020 by Chrisso

image

Koronawirusowe kłamstwa

Kłamali, kłamią i będą kłamać. Tak długo, jak się da. To nic, że plączą się w zeznaniach, że nie ma w tym za grosz logiki. Wciąż wierzą, że ciemny lud to kupi. Jak dotąd, o dziwo, wcale się nie mylą!

Chwila nieuwagi i cała Polska znów czerwona. Zupełnie jak za komuny… Gorzka ironia? Niekoniecznie. Wszak są całe tabuny ludzi, którzy nie tylko wierzą w tę korona-ściemę, ale gotowi nawet oskarżać Rząd o zbyt leniwe działania i brak radykalizmu w walce z mniemaną pandemią. Pewnie też niektórzy czytając te słowa żachną się, że widać i ja muszę być jakimś foliarzem i płaskoziemcą, bo przecież tu trup się ściele gęsto, szpitale pełne, dziennikarze pytają o budowę polowych, a ten tutaj pisze o jakiejś ściemie. Jak można?! Co za brak wrażliwości?

Zacznę zatem od końca. Jeśli już o jakiejkolwiek empatii należałoby mówić, to chyba jednak dla tych, którym władza zabrała możliwość leczenia i normalnego dostępu do procedur medycznych, co będzie skutkowało, a nawet już teraz zaczyna mieć przełożenie, na zwiększoną liczbę zgonów. W przyszłym roku, alarmują onkolodzy, umrze co najmniej 12,5 tysiąca pacjentów właśnie z tego powodu. To szacunki bardzo ostrożne, bo niektórzy są zdania, że w ciągu kolejnych niespełna 18 miesięcy, może to być nawet 25-30 tysięcy chorych. Tylko z powodu nowotworów! A przecież, jak mówi np. dr Paweł Basiukiewicz – kardiolog, u niego na oddziale nie wykonano w ciągu ostatniego półrocza ANI JEDNEJ ablacji. To zabieg niezbędny w poważnych stanach arytmii serca, a dotąd wykonywano ich kilkadziesiąt w miesiącu. Ilu tych pacjentów umrze? Tylko w rejonie jednego szpitala, a co z resztą schorzeń kardiologicznych, pulmonologicznych i innych w całej Polsce? Czy rodziny tych, którzy byli wożeni karetką od szpitala do szpitala, bez pomocy przez wiele godzin, ponieważ nie mieli testu na koronawirusa i w końcu przypłacili to życiem, jak 28-letnia kobieta w ciąży, czy 11-latka po zachłyśnięciu się wodą, nie zasługują na współczucie? Czy to nie skandal? Niech mi nikt nie mówi, że życie ludzi pozbawionych opieki z powodu zamknięcia służby zdrowia jest mniej warte od tego, które się zakończyło w wyniku modnego w tym sezonie Sars-Cov-2. Tym bardziej, że nawet nie wiemy ile zgonów z powodu Covid-19 miało naprawdę miejsce. Ministerstwo Zdrowia określiło we wrześniu łączną liczbę ofiar, bez tzw. chorób współistniejących, na 311 osób, czyli mniej niż 2 zgony dziennie! To epidemia? Każdego dnia umiera w Polsce ponad 1150 osób. Czy ktoś się dotąd pochylał nad innymi chorymi i uczestnikami różnych wypadków ze skutkiem śmiertelnym? Nie przypominam sobie żadnego komunikatu w mediach typu:

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale