Wrak TU-154 na polance Siewiernyj wrakiem Putina i do Polski Rzeczypospolitej nigdy nie wróci - nawet wtedy kiedy uzgodnimy z FR wspólne ustalenia w sprawie tzw. "ŚLEDZTWA SMOLEŃSKIEGO" - stanowisko Miedwiediewa po przylocie do Warszawy w grudniu 2011 roku.
http://niepoprawni.pl/blog/814/a-jak-zaden-samolot-nie-rozbil-sie-pod-smolenskiem
["
Dokładnie rok temu w poście: Matrix, gra smoleńska i gdzie zginęły pozostałe 93-94 osoby z polskiego samolotu?(link is external) opisałem jeden z takich "lotów" i przedstawiłem drążącą mnie podczas jego trwania "myśl" wraz z pewnymi konstatacjami: "... Teraz będzie bardzo trudno odkryć prawdę lub choć jej namiastki, ale jest jedno... co należy zrobić NA PEWNO, czyli EKSHUMOWAĆ ZWŁOKI i poddać je szczegółowym oględzinom sądowo-medycznym. Przecież jest to niewyobrażalne, że do dzisiaj nie ma wyników badań DNA a polscy lekarze nigdy (mimo kłamliwych zapewnień Pani Kopacz... za co faktycznie winna być wykopana z polityki... o ile nie postawiona przed sądem!) nie uczestniczyli czynnie w oględzinach zwłok poległych w tragedii smoleńskiej! To jest konieczność... niezależnie od wszystkiego, co może się później stać (...) Wybór pomiędzy złem a mniejszym złem zawsze pozostaje wyborem między złem a złem. W takiej konfiguracji relatywizowanie zła jest nawet rzeczą haniebną (przynajmniej w mojej hierarchii wartości). Parafrazując: Prawda jest Najważniejsza! Bez prawdy na temat tej największej polskiej tragedii od czasów II Wojny Światowej (choć szczątkowej) potwierdzimy tylko tezę G. Brauna: "Polski już nie ma jako suwerennego państwa"! Jest jeszcze jeden powód konieczności ekshumacji! Od początku "spędza mi on sen z powiek": według pierwszych relacji na miejscu katastrofy NIE BYŁO CIAŁ a tak naprawdę wiemy, że na pewno pod Smoleńskiem zginęły 3-4 osoby, na których najprawdopodobniej dokonano egzekucji! Więc gdzie i w jakich okolicznościach zginęło pozostałe 92-93 osoby? Może po ekshumacji i badaniach coś byśmy mogli się dowiedzieć? I może dlatego Rosjanie zabronili Tuskowi otwierać trumny? Jakie tajemnice one kryją i Kto w nich leży i w jakim stanie? Jeżeli wszystko jest tak jak próbują nam wmówić Rosjanie i PO... to przecież ekshumacja tylko potwierdziłaby ich wersję i winna być nawet przez Nich sama zaproponowana. Jak wtedy My wszyscy "zwolennicy teorii spiskowych" bylibyśmy ośmieszeni... Sam bym się pokalał. Jest tylko jeden warunek: ekshumacji MUSI dokonać grupa wspólna niezależnych ekspertów międzynarodowych (np. lekarzy NATO, ONZ, organizacji humanitarnych) razem z Polakami i Rosjanami... na zasadzie równości wszystkich stron!".
Nie będę ukrywał... Minął rok a moje wątpliwości dotyczące w ogóle faktu, czy pod Smoleńskiem rozbił się tak naprawdę polski samolot, którym leciało 96 osób - w tym Prezydent RP - wcale nie zmalały...
Do tej pory nie zwrócono nam wraku samolotu a na niektórych zdjęciach koła podwozia wyglądały na zardzewiałe (sic?). Nie dokonano do tej pory żadnej ekshumacji zwłok i nie widzieliśmy też żadnej fotografii ciał na miejscu katastrofy! Mało... tam przecież nie było ciał ani żadnych ich szczątek tuz po katastrofie! Ponadto ciała przywieziono z Rosji do Polski w "zalakowanych lub też zespawanych" trumnach (sic!). Samolot rozbił się na wiele części, co przy takiej katastrofie było raczej niemożliwe! Zginęli wszyscy, nie było żadnego rannego... coś raczej nieprawdopodobnego... Mgła pojawiła się nagle oraz była zaskakująca nawet dla mieszkańców Smoleńska i okolic a w internecie pojawił się film pokazujący jak można takową mgłę na krótki czas wyprodukować! Do tej pory nie wiemy co robił pod Smoleńskiem rosyjski Ił-76... akurat w tym samym niemal czasie, w którym miał w Smoleńsku lądować polski, wojskowy samolot rządowy m.in. ze Zwierzchnikiem Polskich Sił Zbrojnych i jednocześnie Prezydentem RP na pokładzie... Kto obcy i nieznany był -oprócz kontrolerów lotu - na terenie wieży w Smoleńsku? Dlaczego nie bada się dalej filmu z nagraną być może egzekucją i trzema, czterema strzałami... przecież prokuratura nie podważyła jego autentyczności? Dlaczego Prezydent RP śp. L. Kaczyński pojechał dzień wcześniej na Litwę skoro miał się przygotowywać do wyjazdu pociągiem do Smoleńska i dlaczego w końcu poleciał samolotem? Dlaczego wszyscy lecieli jednym samolotem i dlaczego w ogóle były dwie uroczystości: z Tuskiem i ze śp. Prezydentem? Dlaczego nie ma nagrań z terenu Okęcia z okresu i czasu wylotu sp. Prezydenta i jego gości do Smoleńska? Czy faktycznie szachownica na samolocie 101 była inna niż ta, którą widzieliśmy na zdjęciach wraku samolotu? Kto miał faktycznie lecieć do Smoleńska a ostatecznie nie poleciał i dlaczego? Jak to się stało, że akurat przed 10 kwietnia nawarstwiło się wiele spektakularnych dla Polski spotkań i wydarzeń: od listopada 2009 ciąg spotkań R. Sikorskiego w USA i powolne oddawanie USA przez Polskę gazu łupkowego; 07 kwietnia 2010 spotkanie Tusk - Putin w Katyniu i "przyjacielskie rozmowy"; 08 kwietnia 2010 spotkanie Obama - Miedwiediew i "przyjacielskie rozmowy" bez zaproszenia wcześniej śp. L. Kaczyńskiego; 09 kwietnia 2010 uroczyste rozpoczęcie budowy rurociągu północnego i "przyjacielskie rozmowy sowiecko-niemieckie"?.
Pytań jest więcej, wątpliwości jest więcej... A dopóki tragedia nie zostanie wyjaśniona można rozpatrywać wszystkie możliwe scenariusze... także ten o zamachu (polskim, rosyjskim, wspólnym, samodzielnym, za zgodą USA i UE, itd...), także ten o zwykłej katastrofie i niesamowitym zbiegu przypadkowych okoliczności, wszystkie... także ten, że żadnej katastrofy pod Smoleńskiem nie było... a zginęły tam podczas egzekucji tylko 3-4 osoby...
Może więc dalej zasadne jest moje pytanie sprzed roku, dzisiaj tylko uzupełnione jeszcze jedną wątpliwością: "Więc gdzie i w jakich okolicznościach zginęło (i czy zginęło?) pozostałe 92-93 osoby? Może po ekshumacji i badaniach coś byśmy mogli się dowiedzieć?"
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... http://krzysztofjaw.blogspot.com/(link is external) kjahog@gmail.com
Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/814/a-jak-zaden-samolot-nie-rozbil-sie-pod-smolenskiem
©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę."]
>>>>>
Czy kozy zjadły papiery w Jednostce Wojskowej ????


Wejherowo: Wygraj bilet do Cyrku Zalewski! - Nadmorski24.pl
Czytaj więcej na: http://www.nadmorski24.pl/aktualnosci/22800-wejherowo-wygraj-bilet-do-cyrku-zalewski.html
Pokaz kozy w cyrku - YouTube
CYRK ZALEWSKI - YouTube

12:34Kategoria: Katastrofa smoleńska Odsłon: 1566 97 Komentuj
Wojskowy o zniszczonych dokumentach z 10.04.2010: Nie było tam nic ważnego
Po ujawnieniu protokołu zniszczenia 400 stron meldunków, które napływały po katastrofie smoleńskiej do Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, sprawę wyjaśni prokuratura. Emerytowany oficer wojska twierdzi, że dokumentację zniszczono, bo była nieistotna.
"W niedzielę portal wp.pl opublikował list ppłk. rez. Sławomira Komisarczyka - pracował w jednostce wojskowej, która zniszczyła dokumentację. Czytamy w nim: „Miałem dyżur dzień przed katastrofą smoleńską, jak i wiele razy po niej. W zniszczonym 400-stronicowym dokumencie tylko wpis z jednego dyżuru (10.04.2010 r.) dotyczył katastrofy smoleńskiej i był zapisany maksymalnie na 3-5 stronach”.
Oficer napisał, że „codzienne wpisy dotyczyły przyjęcia służby i dokumentów niejawnych, składu zespołu dyżurnego, udzielonych instruktaży, przebiegu służby, a w szczególności przyjęcia i przekazania ważnych, służbowych informacji, mających wpływ na przebieg służby. W dniu katastrofy zapisy dotyczyły głównie chronologicznych sentencji powiadamiania przełożonych i przedstawicieli władzy o katastrofie w ramach istniejącego schematu powiadamiania”. Według niego, Dyżurna Służba Operacyjna Sił Zbrojnych informacje o katastrofie smoleńskiej czerpała głównie z mediów, dlatego „niczego szczególnego w zniszczonym dokumencie nie było, bo być nie mogło”. „Żadne tajne czy mniej tajne służby nie informowały nas o katastrofie, bo nie miały takiego obowiązku” – napisał Komisarczyk w oświadczeniu.
- Odnoszę wrażenie, że list ppłk. Komisarczyka, zamiast pomóc, raczej dodatkowo obciąża osoby odpowiedzialne za zniszczenie tych dokumentów – komentował sprawę, również w portalu wp.pl, dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta RP, Marek Magierowski. - W podobny sposób moglibyśmy potraktować np. jakiś skrawek papieru odnaleziony na miejscu katastrofy. Ktoś mógłby uznać, że "nie ma on żadnej wagi" i wyrzucić go do pobliskiego kosza. Jak ocenilibyśmy takie zachowanie? – pytał. Dodał, że „akurat informacja, którego z wysokich urzędników nie udało się zawiadomić o katastrofie, jest niezwykle istotna”.
- Wszystkie dokumenty były od razu po katastrofie do dyspozycji prokuratury. Tu nie chodzi o prawdę, ale o show – nie ma wątpliwości szef MON w rządzie PO-PSL, Tomasz Siemoniak. - MON powinien przedstawić pełną i rzetelną informację o sprawie, a nie robić „wrzutki” i manipulować opinią publiczną – komentował na Twitterze. "
Jeśli pan Rotschild maczał w to palce 10 kwietnia 210 roku i mieszał w mediach REUTERS, BBC News - to o czym my mowimy ! A dodatkowo dziewczyny ma za pilotów !!!

Photo date: April 10, 2010
Aircraft:Cessna 500 Citation
Airline:Private
Serial #:500-0193
INTERPELACJA POSELSKA
http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=734F4C30
Interpelacja nr 23529
do ministra skarbu państwa
w sprawie paraliżu działania polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz, ustępstw strony polskiej w negocjacjach z Rosją i zagrożenia interesów gospodarczych Rzeczypospolitej Polskiej
Panie Ministrze! Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy powołał kuratora dla polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz na wniosek dwóch polskich akcjonariuszy PGNiG (48% akcji) i Gaz-Trading (4%). To próba umożliwienia spółce zdolności decyzyjnej, po tym jak prezes i wiceprezes tej spółki, przedstawiciele PGNiG w jej zarządzie, blisko 3 tygodnie temu podali się do dymisji, a w zarządzie spółki pozostało dwóch przedstawicieli rosyjskiego akcjonariusza, czyli Gazpromu. Przedstawiciele rosyjskiego Gazpromu nie uczestniczą ostentacyjnie w kolejnych posiedzeniach Walnego Zebrania Akcjonariuszy, czym uniemożliwiają powołanie członków zarządu delegowanych przez stronę polską, co paraliżuje działalność spółki. Decyzja sądu pozwala na bieżące funkcjonowanie spółki, ale nie rozwiązuje żadnego z coraz bardziej nabrzmiałych jej problemów.
Obecna sytuacja jest pokłosiem porozumienia gazowego pomiędzy Polską i Rosją, zawartego w 2010 r. Ówczesny wicepremier Pawlak z ówczesnym wicepremierem Rosji Sieczinem podpisali porozumienie o dodatkowych dostawach rosyjskiego gazu do Polski. Umowę podpisano do roku 2022, ale nastąpiło to dopiero po burzliwej debacie w Sejmie, zarządzonej na wniosek PiS, gdyż wcześniej rząd RP forsował umowę aż do roku 2037. Poza tym w kontrakcie zawarte zostały: formuła cenowa kupowanego gazu oparta na cenach ropy naftowej i ceny znacznie wyższe niż dla innych odbiorców w Europie Zachodniej, zakaz reeksportu przez Polskę gazu kupionego w Rosji, opcja ˝bierz i płać˝ (a więc płać także wtedy, kiedy nie jesteś w stanie gazu zużyć). Decyzje te szły w parze ze znacznymi ustępstwami wobec Rosjan w zakresie zapisów statutowych spółki EuRoPol Gaz, a także sposobu jej funkcjonowania. Strona ostatecznie przystała na wypchnięcie mniejszościowego (4%) polskiego udziałowca, spółki Gaz-Trading oraz na 4-osobowy zarząd spółki (2 przedstawicieli PGNiG, 2 przedstawicieli Gazpromu), który od tamtej pory ma podejmować decyzje jednogłośnie. Sporne sprawy, zgodnie z tymi nowymi zapisami w statucie, ma rozstrzygać rada nadzorcza, której przewodniczącym jest przedstawiciel Gazpromu. Stronie rosyjskiej umorzono także ok. 0,5 mld USD zaległych opłat za tranzyt gazu gazociągiem Jamał, a także odszkodowanie za brak dodatkowych dostaw gazu do Polski w 2009 r. Wreszcie strona polska zgodziła na obniżenie rentowności spółki EuroPol Gaz do maksymalnie 2% (wcześniej 6-7%), w związku z tym na znaczne obniżenie opłat dla Gazpromu za tranzyt gazu przez Polskę do Niemiec (ok. 27 mld m3). Obecnie strona rosyjska wykorzystuje zapisy w statucie spółki EuRoPol Gaz do maksymalnego poszerzenia swoich wpływów, często podejmując decyzje, które są sprzeczne z interesami spółki. Niestety, wydaje się, że powołanie kuratora dla spółki EuRoPol Gaz przez polski sąd nie wystarczy, aby zablokować te rosyjskie działania.
Jakie Pan Minister widzi rozwiązanie problemu sparaliżowania spółki EuRoPol Gaz przez działania strony rosyjskiej?
Z poważaniem
Poseł Stanisław Pięta
Bielsko-Biała, dnia 17 grudnia 2013 r.
literatura:
Polski Instytut Dyrektorów
mec. Beata Binek (Polski Instytut Dyrektorów) - Koło ...
Fundacja Polski Instytut Dyrektorów - Polish Chamber of ...
Polski Instytut Dyrektorów | European Financial Congress
PID - Polski Instytut Dyrektorów
|
|
|
SZUKAJCIE, AŻ ZNAJDZIECIE WINNYCH W BIAŁYCH KOŁNIERZYKACH, W KORPORACJACH, MINISTERSTWACH I W LAWACH POSELSKICH
Aby zachować zdrowie wybieram się do CYRKU WARSZAWSKIEGO pana Zalewskieskiego na ulicę Górczewską w Warszawie.
Sezon w ubiegłym roku od września do października 2015 roku - loża wcenie 100 zł dorośli, dzieci i studenci złotych 30 już minął, ale przyjdzie nowy sezon 2016.
Zapraszam serdecznie. Szczególnie polecam - pokaz kóz - nasza specjalność.

http://www.cyrk-zalewski.com.pl/mfsc/2015/warszawa/
WITAMY NA OFICJALNEJ STRONIE INTERNETOWEJ I ZAPRASZAMY NA:
XVI MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL
SZTUKI CYRKOWEJ
Od 12.09 do 25.10 - Warszawa ul. Górczewska 126
Uwaga! W nowym miejscu - obok Wola Park!
Zapraszamy na najważniejsze cyrkowe wydarzenie roku 2015!
Czeka na Państwa potężna dawka pozytywnych wrażeń!
Już po raz 16 spotkamy się z Państwem w Warszawie w trakcie Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Cyrkowej.
Pod należącym do Cyrku Zalewski - gigantycznym namiotem "Katedrą", który podobnie jak rok temu pojawi się przy ul. Górczewskiej (obok Wola Park) gościć będziemy największe gwiazdy świata cyrku.
Swoją obecnością zaszczycą Nas laureaci prestiżowych Festiwali Sztuki Cyrkowej, w tym tego najważniejszego - Festiwalu Sztuki Cyrkowej w Monte Carlo. Wystąpią między innymi artyści z: Kolumbii, Włoch, Węgier, Czech, i Polski.
Przygotowaliśmy oryginalne, zapierające dech w piersiach i niesamowicie interesujące show dla widza w każdym wieku.
Plejada gwiazd, które wystapią w festiwalowym programie to artyści, którzy całe swoje życie poświęcają sztuce cyrkowej.
W wielu przypadkach to osoby związane z cyrkiem od kilku a nawet kilkunastu pokoleń.
Zobaczą Państwo m.in. ekstremalne akrobacje i skoki motocrossowe w wykonaniu formacji "Freestyle Family". Festiwalową areną zawładną piękne i dostojne białe lwy, których występ zachwyci każdego z widzów. Do łez rozbawi nas komiczny pokaz kóz,
a dech w piersiach zapierać będą sensacyjne wyczyny akrobatów na odskoczniach oraz gimnastyków na szarfach.
Nie zabraknie też nietuzinkowego, pochodzącego z Węgier artysty - żonglera Kristiana Kristofa.
Zobaczymy także wyjątkowe i nowoczesne technologicznie show o nazwie Laser Man. Bawić Nas będzie pochodzący z Włoch, doprowadzający widzów do salw śmiechu klown Mister Lorenz .
Serdecznie Państwa zapraszamy na widowisko na najwyższym światowym poziomie. Do zobaczenia!
Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w przedstawieniu


Komentarze
Pokaż komentarze (2)