Antoni Krauze po raz kolejny odłożył projekcję filmu o Smoleńsku 2010
Czy pojawiły się nowe fakty, czy przeanalizował dowody dostarczone przez Świat Blogerów m.inn. Na Salonie 24.
Albo inne niezmiarnie ważkie dokumenty dotarły do Niego ?.
Krauze o "Smoleńsku": "To nie jest film natchnień. To jest film faktów. Opowieść o tym, co się wydarzyło naprawdę"
opublikowano: 24 kwietnia 2015 · aktualizacja: 24 kwietnia 2015
Fot. wPolityce.pl
Ten film robię dla wszystkich tych, którzy nie dali się zmanipulować, nie dali się okłamać
— mówi w rozmowie z Radiem Wnet Antoni Krauze, reżyser filmu „Smoleńsk”.
To nie jest film natchnień. To jest film faktów. Opowieść o tym, co się wydarzyło naprawdę. Ten film po prostu ma uświadomić – liczę, że dużej widowni – prawdę o 10 kwietnia. Przypomnieć, w czym wszyscy braliśmy udział
— mówi. Jak podkreśla, mimo że film ma wielu przeciwników, a Polski Instytut Sztuki Filmowej nie zamierza dofinansować jego produkcji, to po publikacji jego wywiadów spotkał się z potężnym odzewem ludzi dobrej woli.
Z różnych stron świata odezwali się ludzie, którzy nie znali mnie osobiście, ale zrozumieli, że to trzeba zrobić
— mówi reżyser, dodając że założył w tym celu fundację „Soleńsk 2010”, aby nadsyłane na produkcję filmu środki finansowe były bezpieczne.
Zrozumiałem, że robię to nie tylko w swoim imieniu – bo jestem taki ważny jako ja – tylko że jest wiele, bardzo wiele osób, Polaków mieszkających w różnych stronach świata, którzy chcą, żeby ten film powstał. To jest moje zadanie. Nie chodzi o natchnienie, nie chodzi o mnie
— podkreśla.
Zdaniem Antoniego Krauze, mimo że katastrofa smoleńska wydarzyła się już 5 lat temu, „istniejemy, działamy, żyjemy w czymś, co trwa, co nadal się rozwija”.
Wielu aktorów odmówiło mi udziału w tym filmie i to nie dlatego, że uważają, że ja przypominając fakty kłamię, a kłamstwo smoleńskie jest prawdziwe, tylko dlatego, że ci ludzie nie chcą o tym pamiętać, chcieliby zapomnieć
— dodaje, wskazując że ta chęć niepamięci stała się udziałem wielu Polaków.
To dotyczy nie tylko Smoleńska. Niech Pani zobaczy, co się dzieje z wyborami, z poparciem dla partii politycznych. Co takiego stało się z niepokornymi – było nie było – Polakami, że nagle zapominają o największych świństwach, draństwach, i nie chcą o nich wiedzieć?
— pyta artysta, wskazując że czynnikiem hamującym świadomość jest strach.
Ludzi ogarnął strach i przypuszczam, że to jest strach nie tylko o kredyty, o apanaże, o swoje miejsce w życiu społecznym. Myślę, że symptomatyczne są słowa jednego ze wspomnianych przeze mnie aktorów, który powiedział: „Ja nie chcę o tym myśleć, bo na dodatek boję się tego, co się jeszcze może okazać”. On nie wie, co, ale… Nie poznaliśmy jeszcze całej prawdy
— mówi Krauze.
Ludzie nie chcą, boją się. Boją się, że jak to wszystko runie, to się okaże, w czym my wszyscy, uważający siebie za Polaków, uczestniczyliśmy. Ja robię wszystko, żeby odwrotnie: wstrząsnąć, nie kłamać w drugą stronę, ale po prostu uświadomić tym filmem, na co się zgodziliśmy. To będzie bardzo przykre dla wielu. Myślę, że mechanizm jest taki: jeśli nie będę myśleć, spróbuję zapomnieć, to jeszcze jakiś czas pożyję w spokoju. Chyba o to chodzi – inaczej nie umiem sobie tego wytłumaczyć
— dodaje.
Zastanawiając się jak wyglądałaby Polska, gdyby nie doszło do katastrofy smoleńskiej, odpowiada:
Myślę, że jeśli próbujemy sobie wyobrazić, jak wyglądałaby Polska w następnej kadencji prezydenta Kaczyńskiego, otrzymujemy odpowiedź, dlaczego musiał zginąć. Niektórzy uważają, że zginął nie tylko dlatego, że czemuś tam zagrażał jako prezydent Rzeczypospolitej, ale musiał ponieść karę – bo tak pokazuje praktyka. Został ukarany za swoją interwencję w Gruzji.
Antoni Krauze nie szczędzi też krytyki pod adresem Putina.
Nasz wschodni sąsiad ma w sobie coś takiego, że nie zabija tylko tych, co zagrażają mu bezpośrednio; on musi ukarać tych, którzy mu w czymś przeszkodzili, sprzeciwili się. Ten, który wsypał Litwinience polon do herbaty, mógł go po prostu zastrzelić – ale nie. Chodziło o to, żeby świat cały zobaczył, jak się karze zdrajców – zdrajców Rosji. Musieliśmy być świadkami agonii…
— przypomina.
Po 10 kwietnia 2010 roku ludzie zaczęli od razu mówić o dwóch kłamstwach – katyńskim i smoleńskim. Ten film robię dla wszystkich tych, którzy nie dali się zmanipulować, nie dali się okłamać. Mam nadzieję, że „Smoleńsk” obejrzą ci, którzy nie wierzą w kłamstwo smoleńskie, ale również i tacy, którzy pójdą na niego z ciekawości. Może ten film coś im uświadomi?
Będę najszczęśliwszym człowiekiem świata, jeżeli doprowadzę ten film do premiery
— podkreśla reżyser.
Cały wywiad na stronie Radia Wnet
mall
NOWOŚĆ!
Nieznane kulisy katastrofy i śledztwa smoleńskiego: „Zamach na prawdę” autorstwa Małgorzaty Wassermann i Bogdana Rymanowskiego. Książka dostępnawSklepiku.pl. Polecamy!
Odczytuję GO jako wielkiego Reżysera,Czlowieka Sumienia jak prosił polskie elity Święty Jan Paweł II.
Nie było miejsca dla Ciebie
Sądecka kolęda, słowa: ks. Mateusz Jeż
|
Wtedy przetrwamy jako ludzie wolni, a nie najmici na usługach Czarta.
Zbliżają się Święta Wielkanocne, inny czas a przemyślenia te same.
Gdyby cała ta Unia przyjęla ponownie Chrzest Święty nie byłoby masakry na ulicach Paryża i Brukseli a wcześniej Londynu i Madrytu.
Tyle tam lewaków.
Mają na sumieniu takie osoby OFIARY TERRORU jak ta Matka z Peru.
Rodziny powinni ich sądzić: MERKEL, SCHULTZA, MOGHERINI, TUSKA I INNYCH: imiennie i z prawa cywilnego o stworzenie w krajach UE warunków zagrożenia zdrowia i życia.
Adelma Marina Tapia Ruiz - pierwsza zidentyfikowana ofiara zamachów w Brukseli
Zidentyfikowano pierwszą ofiarę wtorkowych zamachów w Brukseli. To pochodząca z Peru 37-letnia Adelma Marina Tapia Ruiz. Kobieta zginęła na lotnisku – podaje The Associated Press.
Informacje o śmierci 37-latki potwierdziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych Peru.
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-seria-zamachow-w-brukseli/aktualnosci/news-adelma-marina-tapia-ruiz-pierwsza-zidentyfikowana-ofiara-zam,nId,2167659#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Turcja: Mieliśmy jednego z zamachowców. Przekazaliśmy go Belgom

Aktualizacja: 5 minut temu
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ujawnił sensacyjne informacje na temat jednego z zamachowców odpowiadających za wtorkowe ataki w Brukseli - podała agencja AFP.
Prezydent Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że w czerwcu 2015 roku jeden z zamachowców odpowiadających za ataki w Brukseli został ujęty przez tureckie służby pod zarzutem działalności terrorystycznej.
"Został on zatrzymany w Gaziantep, a następnie deportowany do Belgii" - powiedział Recep Tayyip Erdogan.
Belgijskie służby, jak relacjonuje Erdogan, mimo ostrzeżeń Turków wypuściły mężczyznę na wolność. Nie udało się bowiem potwierdzić jego związków z terroryzmem.
Jeden z tureckich oficjeli ujawnił, że zatrzymanym przez służby mężczyzną był Ibrahim El Bakraoui, urodzony w Brukseli 9 października 1986 roku. To on przeprowadził zamach na lotnisku.
W wyniku zamachów w Brukseli zginęło 31 osób, a ponad 200 zostało rannych.
Bruksela: Paniczna ucieczka z lotniska (Cihan News Agency/x-news)
http://www.wykop.pl/link/3082439/turcja-mielismy-jednego-z-zamachowcow-przekazalismy-go-belgom/
Proces smoleński. Arabski nie poniesie odpowiedzialności ...
Nareszcie! Arabski zasiądzie na ławie oskarżonych. Sąd ...
Strony spierają się o umorzenie procesu Arabskiego ...
Smoleńsk: Będzie proces Arabskiego i innych - gosc.pl
Tak jak w przypadku PROCESU Arabskiego i 4 Towarzyszy
Tomasz Arabski: Od Madrytu do Smoleńska - Katastrofa ...
28.01.2016 - Arabski został cofnięty z placówki do kraju, a teraz sąd zdecydował, że ruszy proces, który ma zbadać jego odpowiedzialność za Smoleńsk.
Bogdan Święczkowski o nowym zespole ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej: "Są to w moim przekonaniu jedni z najlepszych, jeśli nie najlepsi prokuratorzy w Polsce"
2016-03-22 16:51:24+00:00 · komentarzy: 21
Rzecznik MON: „To, co zrobiono po katastrofie smoleńskiej w mediach, jak traktowano i dzielono Polaków, to są w pewnym sensie akty terroru medialnego”
2016-03-20 13:42:28+00:00 · komentarzy: 50
Premiera "Smoleńska" przesunięta. Film Antoniego Krauze nie wejdzie do kin 15 kwietnia 2016
2016-03-22 14:38:10+00:00 · komentarzy: 62
Czekamy na nie podważalne fakty, czekamy na PRAWDĘ I ZDJĘCIA Z OKĘCIA LUB ŁODZI, BYDGOSZCZY, SOCHACZEWA I BORSKA.
10 KWIETNIA 2016 ROKU WINNA NASTĄPIĆ ICH ODSŁONA podczas PRZEMARSZU RODAKÓW GŁODNYCH PRAWDY W WARSZAWIE.





Komentarze
Pokaż komentarze (1)