To se ne vrati Pane Havranek
Umorzone śledztwo ws. lądowania Jaka-40 w Smoleńsku - TVN24
w smolensku rozbil sie jak 40 - Dzienniklodzki.pl
W SMOLENSKU ROZBIL SIE
JAK 40
http://www.plotek.pl/plotek/56,79592,13522344,atrakcje-rzecznik-msz-piotr-paszkowski,,13.html

Atrakcje rzecznik MSZ Piotr Paszkowski
Jak emocjonująca może być wizyta u Radosława Sikorskiego przekonał się rzecznik MSZ
Piotr Paszkowski. Jak widać na załączonym obrazku, nie bawił się zbyt dobrze, czego nie
można powiedzieć o Radosławie Sikorskim. Właściciel posiadłości uśmiechał się od ucha
do ucha.

Piotr Paszkowski przestanie być rzecznikiem MSZ, resort szuka nowego
Za kilka miesięcy informacje o codziennej pracy MSZ
będzie dziennikarzom przekazywać ktoś inny niż
Piotr Paszkowski. Dotychczasowy rzecznik odchodzi
ze stanowiska. Przyczyną jest nadmiar obowiązków
Paszkowski do tej pory zajmował jednocześnie stanowisko szefa gabinetu politycznego
Radosława Sikorskiego - Podjąłem się tych dwóch funkcji po przyjściu do ministerstwa,
ale po upływie prawie
3 lat doszliśmy z ministrem do wniosku, że jednak te funkcje są zbyt wymagające,
aby mogła je łączyć jedna osoba - tłumaczył. Jak mówił, zadania rzecznika są bardzo
wyczerpujące. - Jest to praca po 14-16 godzin dziennie, łącznie z sobotą i niedzielą,
także jest bardzo trudna do połączenia
z jakimikolwiek innymi obowiązkami - zaznaczył.
>>>Jaromir Sokołowski pokieruje polityką zagraniczną Komorowskiego
Zdaniem Paszkowskiego nowym rzecznikiem resortu powinna zostać osoba, która
"po pierwsze - będzie pełniła tylko funkcję rzecznika". - Po drugie pożądane prawdopodobnie
jest, aby to była osoba młodsza, jeszcze obdarzona większą energią - mówił.
MSZ zamieściło już na swojej stronie internetowej ogłoszenie o poszukiwaniu
nowego rzecznika prasowego resortu►. Kandydaci muszą biegle znać język angielski
(preferowana jest również znajomość niemieckiego lub francuskiego), mieć udokumentowaną
publikacjami wiedzę o sprawach zagranicznych i polityce zagranicznej RP oraz kilkuletnie
doświadczenie na podobnym stanowisku. Całkiem atrakcyjna pensja będzie się mieścić
w granicach 7,5-9.3 tys. zł.
Literatura:
Drugi Jak-40 w Smoleńsku, lądowanie i lot techniczny? - blog ...
KATASTROFA SMOLENSK-Piotr PACZKOWSKI -Jak 40 rozbil sie ...
Prezydencki samolot rozbił się w Smoleńsku. Rosjanie... - WPROST.pl
Apr 10, 2010 - Rosjanie podają, że polski samolot prezydencki Tu-154 rozbił się w ... Na zdjęciu do artykułu jest Jak-40 nawet to samo zdjęcie z wikipedii ...
Sprawa lądowania Jaka-40 w Smoleńsku została umorzona Prokuratura wojskowa umorzyła śledztwo ws. lądowania Jaka-40 w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Stwierdziła "brak danych potwierdzających popełnienie przestępstwa nieumyślnego sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy". Postanowienie jest nieprawomocne. Por. Artur Wosztyl, dowódca załogi jaka, nie chciał komentować informacji o umorzeniu śledztwa przed zapoznaniem się z uzasadnieniem. Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo ws. lądowania rządowego Jaka-40 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku, krótko przed katastrofą Tu-154. Jako powód umorzenia podano "brak danych potwierdzających popełnienie przestępstwa". Kontroler: Jak-40 nas zignorował Rosyjscy... czytaj dalej » Postanowienie o umorzeniu prokurator wydał 2 marca, o czym wtedy nie informowano. W czwartek rzecznik WPO płk Ryszard Filipowicz potwierdził tę informację. - Postanowienie jest nieprawomocne i rozpoczęło się jego doręczanie osobom ustanowionym w śledztwie jako pokrzywdzeni: załodze, pasażerom, w tym dziennikarzom oraz Dowódcy Generalnemu Sił Zbrojnych, który jest następcą prawnym Dowódcy Sił Powietrznych, będącego właścicielem samolotu - wyjaśnił płk Filipowicz. Po przesłuchaniu: brak danych Jak dodał rzecznik, po przesłuchaniu świadków i zapoznaniu się z nagraniami rozmów z kokpitu Jaka-40 oraz wieży na lotnisku Smoleńsk Północ prokurator uznał, że brak jest danych potwierdzających popełnienie przestępstwa "nieumyślnego sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym, jakim był manewr podejścia do lądowania na tym lotnisku". Tak lądował Jak-40 Załoga samolotu... czytaj dalej » "Brak jest dostatecznych danych, że manewr lądowania wykonany przez pilotów samolotu Jak-40 w dniu 10 kwietnia 2010 r. o godz. 07.15 na lotnisku Smoleńsk-Północny został wykonany poniżej minimalnych warunków atmosferycznych, określonych dla dowódcy załogi - por. Artura Wosztyla, tj. przy podstawie chmur poniżej 100 m i widoczności 1000 m, oraz - że dowódca załogi miał świadomość wydania pod jego adresem przez kontrolera lotniska Smoleńsk-Północny polecenia przerwania lądowania - czyli odejścia na drugi krąg, a mimo to polecenia tego nie wykonał" - czytamy w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu śledztwa. Lot z dziennikarzami na pokładzie Pilotowany przez por. Artura Wosztyla i por. Rafała Kowaleczkę Jak-40 z dziennikarzami na pokładzie wylądował w Smoleńsku na kilkadziesiąt minut przed katastrofą polskiego Tu-154M. W chwili lądowania warunki na lotnisku były już bardzo trudne. Zawiadomienie do prokuratury skierował w lutym 2011 r. ówczesny dowódca Sił Powietrznych gen. Lech Majewski. Jak wtedy mówił gen. Majewski, samolot wylądował "przy podstawie chmur 60 m i widzialności poniżej kilometra". O czym rozmawiali piloci z wieżą w Smoleńsku? W środę poznamy stenogramy W środę zostaną... czytaj dalej » W odrębnym postępowaniu działanie załogi jaka badał też rzecznik dyscyplinarny 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, do którego należał ten samolot. Rzecznik uznał, że nie doszło do przewinień dyscyplinarnych, a decyzja o lądowaniu nie zapadła poniżej 100 m wysokości. Jak pisały media w 2011 roku, postępowanie rzecznika dowiodło, że piloci widzieli światła i pas startowy lotniska, gdy byli na wysokości 130 metrów. Wcześniej ujawniono stenogramy Według stenogramów rozmów ujawnionych przez rosyjski MAK kontrolerzy ze Smoleńska nie widzieli samolotu i zamierzali go skierować na drugi krąg. W styczniu tego roku prokuratura ujawniła nowe odczyty nagrań z wieży smoleńskiego lotniska oraz z Jaka-40 lądującego przed katastrofą. Wynika z nich, że o godz. 9.14 (czasu miejscowego) Jak-40 dostał z wieży polecenie "odejścia na drugi krąg" (czyli przerwania lądowania). Mimo to samolot wylądował, co skwitowano słowem: "Zuch" (w oryg. Maładiec). "Trzaski, huki, detonacja, fala uderzeniowa". Lądował tuż przed Tu-154M. Był kilkaset metrów od miejsca katastrofy - Zaczęły... czytaj dalej » Gdy po wylądowaniu Jak-40 kołował po płycie, na wieży kontrolerzy mówili: "Kurde, akurat gówno wiedzą, kurde, mówisz takiemu w prawo, a on..... w lewo, kurde". Padają też słowa: "Dziesięć razy już mówiłem: kołować prosto" oraz "Jakoś od niego żadnego kwitowania". "A on mówi po rosyjsku?" - dopytywał jeden z kontrolerów z wieży, na co drugi odparł: "tak". - Obie opinie będą podlegały ocenie prokuratora prowadzącego śledztwo i będzie on decydował, czy dla niego jest to ważny materiał. Jak się wydaje, jest to istotny materiał - mówił w styczniu w prokuraturze rzecznik NPW mjr Marcin Maksjan. Ustalenia komisji Sił Powietrznych Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej przedłużone O kolejne pół... czytaj dalej » W 2011 r. komisja powołana przez szefa Sztabu Generalnego, która weryfikowała ustalenia komisji Sił Powietrznych uznała, że lądowanie odbyło się w warunkach atmosferycznych, których wartości były poniżej warunków minimalnych dla pilota, a dowódca statku powietrznego lądował pomimo nieotrzymania zezwolenia na lądowanie od kierownika lotów lotniska Smoleńsk, pomimo polecenia odejścia na drugi krąg, na drugie zajście, wydanego przez kierownika lotów. Cały czas trwa główne śledztwo dotyczące katastrofy samolotu Tu-154M z prezydencką parą oraz 94 innymi osobami na pokładzie, który rozbił się 10 kwietnia podchodząc do lądowania w Smoleńsku. WPO w Warszawie otrzymała niedawno kluczową w sprawie, kompleksową opinię biegłych oceniających prawidłowość działań załogi. Prokurator zapoznaje się z nią i wkrótce ma dokonać oceny jej przydatności. Por. Artur Wosztyl nie chciał komentować informacji o umorzeniu śledztwa. Jak poinformował, chce najpierw zapoznać się z uzasadnieniem tej decyzji. Autor: geb / Źródło: PAP (http://www.tvn24.pl)


Komentarze
Pokaż komentarze (2)