Do tej „mojej” śmiałej teorii doszedłem jak przeczytałem informację, że pracownik Amber Gold (doctor ekonomi, podobno) odpowiadający za szkolenie pracowników firmy nie wiedział, że pracuje w piramidzie finansowej służącej do dymania człowieków, też.
Doctor ów wykłada (nie wiem co) podobno w Wyższej Szkole Bankowej, strach pomyśleć co się dzieje w Zwykłej Szkole Bankowej nie wspominając już Niższej Szkole Bankowej.
Ciekawe czy umią policzyć pięć od sta, bo liczyć to trzeba umić.
Byłem też w zoo i żadna małpa nie zainwestowała w Amber Gold, chyba mówiły szczerze.
Pewne słowa zostały użyte z premedytacją.


Komentarze
Pokaż komentarze (27)