Alex_Disease Alex_Disease
82
BLOG

Polska na krawędzi

Alex_Disease Alex_Disease Polityka Obserwuj notkę 22

Wiele osób twierdzi, że PiS dzieli społeczeństwo, a prawda jest taka że społeczeństwo jest od dawna podzielone. I to podzielone społeczeństwo znajduje sobie reprezentantów wśród polityków adekwatnie do swoich przekonań.

Zwolennicy polityki historycznej, wiecznej walki, symboli oraz polskości samej w sobie wybierają PiS i ta grupa jest całkiem liczna niezależnie od tego czy się to komuś podoba czy nie.

Zwolennicy PO to najczęsciej ludzie nastawieni na 'tu i teraz' (nie przyszłościowo, przyszłościowo myśli zaledwie kilka procent Polaków), bezproblemowi, wyluzowani, wyśmiewający PiS za ich naburmuszenie hedoniści.

Dochodzi do tego oczywiście jakaś garstka fanów lewicy, na ogół niezbyt interesujących się polityką, wybierających alternatywę dla prawicy, ujęta banalnymi lewicowymi hasełkami za którymi oczywiście nic nie stoi (opórcz taniego populizmu) no i oczywiście dawny partyjny beton wiedzący że bezpieczeństwo esbeckich emerytur to w żadnym razie nie rządy prawicy.

  Jeśli spojrzymy na to wszystko z tej perspektywy nie wygląda to zbyt ciekawie. Soczewką skupiającą postawę Polaków jest telewizja. Cały ten sprzeciw wobec żałoby narodowej został wymuszony przez telewizję publiczną, pokazującą dziennikarzy umartwiających się 24 godziny na dobę przez tydzień. Z drugiej zaś strony kiedy skończyła się ta napompowana do granic możliwości żałoba, informacje o czarnych skrzynkach i szczątkach ciał ofiar katastrofy były przeplatane niskich lotów rozrywką, która skutecznie wyłącza Polakom myślenie.

Bo Polak ma nie myśleć. Polak ma się emocjonować. Nie jest ważne czym. Grając na emocjach można zdobyć serca ludzi, a ci niczym bezmyślne bydło podążą za pasterzem choćby na manowce.

Niebawem nastąpi starcie polityków dwóch największych partii, których zwolennicy bezpardonowo się zwalczają. Przyznam szczerze, że nie chciałbym być w skórze ani Komorowskiego ani Kaczyńskiego. Obaj w razie zwycięstwa napotkają na dużą grupę ludzi bardziej niż tylko niezadowolonych. W skrajnym przypadku może dojść nawet do wojny domowej bo demokracja wbrew temu co sądzi Janusz Korwin-Mikke nie jest ustrojem dla idiotów tylko jest niebezpiecznym narzędziem w rękach idiotów. Adolf Hitler wygrywając demokratyczne wybory bardzo szybko demokrację zakneblował i myślę, że zanim wrzucimy kartkę do urny z zaznaczonym kandydatem dobrze by było przemyśleć czy aby nie przykładamy ręki do jakiejś niekontrolowanej rewolucji.
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka