Alex_Disease Alex_Disease
267
BLOG

Skazani na władzę

Alex_Disease Alex_Disease Polityka Obserwuj notkę 3

PiSowskie zaklinanie rzeczywistości i utrzymywanie, że społeczeństwo żyje tragedią smoleńską prowadzi nieuchronnie do kolejnej porażki tej partii. Niby nic w tym niezwykłego. PiS łącznie z Kaczyńskim przegralo już pięć wyborów z rzędu i następna klęska wisi na włosku gdyż zwolennicy prezesa są przekonani o jego geniuszu i tym, że genialny strateg będzie potrafił zdobyć ponownie władzę.

Mit Jarosława Kaczyńskiego świetnego stratega został rozpowszechniony przez persony zupełnie nie związane ze środowiskiem PiS a wręcz to środowisko bardzo krytykujące. To przecież Adam Michnik chwalił braci Kaczyńskich za trafne rozpoznawanie nastrojów społecznych ale na szczęście naczelny Wyborczej się pomylił. Jarosław Kaczyński świetnym strategiem nie jest. Psim swędem udało mu się zdobyć władzę w 2005 roku kiedy PO zgubiła bezgraniczna pycha (prezydent Tusk, premier z Krakowa) oraz przekonanie, że większość społeczeństwa oczekuje przywódcy który miałby jednocześnie cechy gladiatora i rozjemcy. PO z tej sromotnej porażki wyciągnęła wnioski i to wnioski bardzo konstruktywne. Opracowali patent na wygrywanie z PiSem. Możnaby śmiało stwierdzić, że Tusk jest nieporównywalnie lepszym strategiem niż Kaczyński (np świetny manewr z obsadzeniem fotela prezydenckiego człowiekiem zdecydowanie mniej charyzmatycznym niż on sam i zachowanie wpływów na całej linii).  Jest tylko jeden problem, który zwolennikom PO nie powinien dawać spokoju.

Niektórzy komentatorzy życia politycznego po 10 kwietnia zwracali uwagę, że tak naprawdę nic się nie zmieni bowiem ten system jest tak zakonserwowany, że na miejsce poległych "elit" przyjdą następni z dokładnie takim samym planem na prowadzenie polityki. Plan ten jest prosty i praktykowany przez wszystkie główne nurty polityczne w naszym kraju od 20 lat  - jak najdłużej utrzymać się przy korycie. Przypomina to trochę rodeo gdzie byk próbuje zrzucić ujeżdżającego, a ten z zapałem godnym walczącego o życie człowieka nie daje za wygraną. 

 No więc Donald Tusk korzysta de facto z doskonałej antypromocji jaką uprawia Jarosław Kaczyński. Ten nie koncentruje się na sprawach gospodarczych tylko na tragedii smoleńskiej. Zresztą powiedzmy sobie szczerze, czy zwolennicy PiS oczekują od Jarosława by ten nagle zainteresował się gospodarką? I dla kogo on ma być wiarygodny? Przecież finanse publiczne były niemiłosiernie psute w latach 2005-2007, a rząd Kaczyńskiego miał zupełnie inne priorytety. 

Wygląda więc na to że Tusk nie ma z kim przegrać i jest skazany na władzę. Nie jest to dobra informacja dla Polski gdyż władza nie zawsze oznacza rządzenie. Rząd PO nie robi prawie żadnych istotnych reform i szuka pieniędzy nie tam gdzie powinien. Rząd PO jest rządem nieudolnym i zupełnie nieprofesjonalnym. Niestety pełna władza dla PO nie jest wcale gwarantem że ludzie ocenią ich negatywnie w przyszłorocznych wyborach. Donald Tusk nie ma godnego rywala więc nie musi robić nic, nawet prowadzić kampanii wyborczej. Ludzie i tak zagłosują na jego partię bo jedyna realna alternatywa jest po prostu jeszcze gorsza. 

Ten stan będzie trwał jeszcze conajmniej przez 5 lat więc musimy się uzbroić w cierpliwość i zacząć gromadzić złoto. Tak na wszelki wypadek.

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka