Alex_Disease Alex_Disease
1185
BLOG

Tajna instrukcja czyli histerii ciąg dalszy.

Alex_Disease Alex_Disease Polityka Obserwuj notkę 45

Odnośnie katastrofy polskiego TU-154M "Komsomolskaja Prawda" informuje o pewnej tajemniczej instrukcji, zgodnie z którą samolot mógł odejść na lotnisko zapasowe jedynie za zgodą głównego pasażera.   

Sprawa ta wzbudziła emocje wśród zwolenników zmarłego prezydenta natomiast zupełnie nie może ani zaskoczyć ani zniesmaczyć ani też podekscytować tych, dla których przyczyny katastrofy wynikające z rzetelnego raportu MAK są jasne.

Taka instrukcja owszem mogła istnieć choć weźmy pod uwagę, że nawet gdyby nie istniała prezydent mógł wywierać pośredni nacisk na pilotów by ci zaryzykowali manewr lądowania.

W stenogramach jasno stoi 'nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić' wypowiedziane przez Mariusza Kazanę i to stwierdzenie przemawia za faktem istnienia jakiejś tajnej instrukcji. Jeśli piloci czekali na jakąś decyzję prezydenta, tą decyzją mogło być zwyczajnie odejście na zapasowe lotnisko co wydaje się raczej oczywiste.

Jednak nie oszukujmy się, nadmierna irytacja z powodu istnienia jakiejś tajnej instrukcji jest dowodem na to, że ktoś za bardzo wystraszył się swoich głupot wypowiadanych niemal dzień w dzień w różnego rodzaju mediach, a rzeczywistość przemawiająca coraz bardziej do świadomości obywateli każe stwierdzić, że nie tylko nie było mowy o żadnym zamachu ale wina polskich pilotów jest bezsprzeczna. 

Cokolwiek asekuranckie zachowanie rządu jest robione oczywiście na pokaz by się nie wygłupić ani nie dać powodów do oskarżeń o rusofilię. Janusz Korwin Mikke celnie spuentował na swoim blogu całą histerię związaną z raportem MAK pisząc: "Ważna jest np. proporcja ludzi, którzy - gdy polski piłkarz kopnie rosyjskiego, a ja powiem, że "polski piłkarz kopnął rosyjskiego" - od razu nazwą mnie "rusofilem"". Nic dodać nic ująć.

Swoją drogą oczywiście że Błasik nie mógł mieć alkoholu we krwii, w końcu w polskim wojsku alkoholu nikt nie spożywa tylko wszyscy się modlą. A gdyby nie nagranie z czarnej skrzynki na którym Protasiuk w ostatnich sekundach lotu wypowiada niecenzuranle słowo na 'K' posłowie PiS utrzymywaliby że śpiewał w tym czasie 'Boże coś Polskę'.

 

 

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (45)

Inne tematy w dziale Polityka