Alex_Disease Alex_Disease
522
BLOG

Kiszczakomania

Alex_Disease Alex_Disease Polityka Obserwuj notkę 29

Nie jestem ekspertem od prawniczych zawiłości postępowań sądowych. Nie znam akt, nie śledziłem procesu generała Kiszczaka. Sąd orzekł o braku winy PRLowskiego aparatczyka więc najwyraźniej miał ku temu podstawy. Dziwi mnie postawa większości komentatorów na Salonie (choć de facto nie powinna). Czy jesteście prawnikami? Znacie zeznania świadków? Macie jakieś udokumentowane dowody świadczące o jego odpowiedzialności za masakrę w Wujku? Czy wszystkie zarzuty jakie stawiacie mają jedynie charakter polityczny i są efektem przedstawiania konkretnych postaci w jednoznacznym świetle? Niech mi to ktoś na spokojnie, bez emocji, bez niepotrzebnego bicia piany wyjaśni.

Generał Kiszczak to postać do której sympatii czuć nie mogę, gdyż był jednym z odpowiedzialnych za utrzymywanie niewydolnego systemu będącego marksistowską wersją socjalizmu. Ponosi oczywiście odpowiedzialność moralną za stanowisko państwa ludowego do obywatela, natomiast jak wynika z ustaleń sądu nie wydał rozkazu strzelania do górników kopalni Wujek. To było konkretne oskarżenie które oddalono.

Więc nie widzę potrzeby koncentrowania się na tym aspekcie, kiedy akurat można oceniać Kiszczaka przez pryzmat tego jak wyglądała Polska za czasów kiedy ponosił za nią odpowiedzialność. I to go dykswalifikuje zarówno moralnie jak i intelektualnie. Nie widzę potrzeby by sprawę jego uniewinnienia drążyć na wszelakie możliwe sposoby. Paradoksalnie to tylko działa na jego korzyść bo zawsze może powiedzieć "urządziliście sobie polowanie na czarownice ale sąd mnie uniewinnił, niezawisły sąd wolnej Polski". Ja bym raczej nie chciał dawać mu tej satysfakcji by mógł się tym wszem i wobec chwalić.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Polityka