Od razu przepraszam za głupoty jakie tutaj przeczytacie ale czasami trzeba napisać coś takiego by ściągnąć na ziemię pewnych redaktorów tym razem padło na Rafała Ziemkiewicza. Może dałbym sobie spokój gdyby był to ktoś inny, bo nie potrzebuję prowadzić takowych blogowych polemik np z red. Terlikowskim ale od Ziemkiewicza się wymaga, a to co Pan Rafał wypisuje ostatnio przechodzi ludzkie pojęcie.
Moja notka jest odpowiedzią na ten felieton Ziemkiewicza zrobiony niczym na czyjeś polityczne zamówienie choć wierzyć mi się w to nie chce bo Rafał Ziemkiewicz to jednak człowiek po którym takich zagrań się nie spodziewam. Może to po prostu zwyczajne lizusostwo w kierunku targetu, któremu się wydaje że prawdziwym patriotą i wybawcą ojczyzny jest Jarosław Kaczyński mimo że przecież jego pomysły na gospodarkę to raczej powrót do rzeczonego PRLu, no a już z całą pewnością nie wolny rynek (będący jak najbardziej w interesie narodu).
Ale skoro Pan Rafał zniża się już do tego stopnia. Dobrze niech więc będzie o przewadze ZSRR nad Rosją.
ZSRR był tworem sztucznym gdyż skupiał zbyt wiele odmiennych kultur pod jednym sztandarem. Były tego plusy jak choćby trzymanie żelazną łapą Czeczenów i innych Turkmenów, były minusy gdyż centralne planowanie potrafiło rozłożyć na łopatki nawet najbardziej gospodarne regiony zjednoczonych republik radzieckich.
W każdym bądź razie co to mogło oznaczać dla zwykłego Rosjanina? Czy miał się wstydzić za to że Kreml okupuje Litwę, Łotwę, Estonię czy Gruzję? Przecież największym nieszczęściem jakie nawiedziło Rosjan dla ponad połowy okazał się upadek ZSRR, nawet nie napaść Hitlera. Jakiż to był dumny naród. Oni przeciwko USA. Reszta się nie liczy. Czy flagę rosyjską ktoś w ogóle kojarzył? A sierp z młotem siały grozę za oceanem gdzie w czasach antykomunistycznej histerii stracano ludzi już za same tylko listy wysyłane do władz Związku Radzieckiego.
Czy przeciętny Rosjanin nie mógł czuć się dumny ze swojej ojczyzny? To był co prawda Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich ale w praktyce rosyjska okupacja krajów nadbałtyckich i nie tylko.
A jak przeciętny Rosjanin ma się czuć teraz? Każą przepraszać za jakieś Katynie, kiedy wiadomo przecież że za tę zbrodnię odpowiedzialny jest pewien szalony Gruzin, a naród rosyjski nie ma z tym nic wspólnego. W czasach kiedy istniał ZSRR żadne przepraszanie nie miało miejsca, ba nawet zakazano o tej zbrodni mówić okazjonalnie zwalając winę na Hitlera. Czyż to nie było robione w trosce o Naród Rosyjski?
Jaką pozycję ma Rosja na arenie międzynarodowej od kiedy postawiła na koślawą ale jednak demokrację i skończyła z gułagami i innymi stalinowskimi wynalazkami?
Panie Ziemkiewicz, zgodnie z Pana logiką zaprezentowaną we własnym felietonie (O wyższości PRL nad III RP) wyższość ZSRR nad Rosją z punktu widzenia rosyjskiego patrioty wydaje się oczywista.
Ale teraz niech Pan weźmie ten PRL i ZSRR i postara się zastanowić co łączy te dwa reżimy. Błędnych wniosków nie oczekuję. Ale skoro Panu bardziej pasował PRL niż III RP proszę wyprowadzić się do Korei Północnej. Tam mają coś bliskiego PRLowi. A jacy patrioci. Atomowi.
Oczywiście to tylko jeden z przykładów jakie mogłem podać. Mogłem przecież nawiązać też do III Rzeszy i szalonego Austriaka szkalującego dobre imię Narodu Niemieckiego. Ale myślę że wystarczy głupot jak na jeden wpis. Niech się Pan nad tym zastanowi.


Komentarze
Pokaż komentarze (30)