Alex_Disease Alex_Disease
2463
BLOG

Strzał w stopę niemieckim pistolecikiem

Alex_Disease Alex_Disease Polityka Obserwuj notkę 131

Wyobraźmy sobie, że Jarosław Kaczyński zostaje premierem i przychodzi mu spotkać się z kanclerzem Niemiec Angelą Merkel by dyskutować o sprawach ważnych dla Europy. Widzicie to? Bo ja jakoś nie. Oczywiście Angela Merkel zachowa daleko idący pragmatyzm i nie skomentuje głupiego tekstu Kaczyńskiego, o jej rzekomo nieprzypadkowym wyborze na urząd kanclerza Niemiec. Po co?

Niemcy to największy kraj Unii Europejskiej, a także kluczowy rozgrywający i decydujący o dopłatach unijnych. Tymczasem zdaje mi się, że Jarosław Kaczyński tak bardzo dba o naszych rolników i domaga się dla nich takich samych dopłat jakie dostają rolnicy starej Unii. Gdy pominąć fakt iż to czysta demagogia, nie wiem jak prezes PiS chce coś na tym polu osiągnąć będąc premierem, skoro u schyłku kampanii wyborczej strzela sobie w stopę grając antyniemiecką kartą.

Nawet nie biorąc pod uwagę kwestii, że w razie ewentualnej wygranej PiSu stosunki Polski z Rosją mogą być jeszcze gorsze niż za czasów gruzińskich podróży Lecha Kaczyńskiego (choć wydawało się że gorzej już być nie może), to wchodzenie w konflikt z zachodnim sąsiadem jest tak rozsądne jak pakowanie się między młot a kowadło.

Do historii przeszła anegdota o Jarosławie Kaczyńskim grożącym pistolecikiem Donaldowi Tuskowi. Prawda to czy nie, pistolecik na Angelę Merkel zdecydowanie nie wystarczy. Tu trzeba działa argumentów, a prezes PiS nie tylko robi sobie wrogów za zachodnią granicą ale także nie potrafi się dogadać z żadnym politykiem na krajowym podwórku. Zatem w razie samodzielnego rządzenia Prawa i Sprawiedliwości, nasi sąsiedzi, a także inni nasi partnerzy z UE będą skazani na politykę zagraniczną a la Anna "hardkor" Fotyga. Czyli dużo obciachu, mało konkretów.

To wszystko jednak pozostaje w sferze rozważań teoretycznych bo po strzale w stopę niemieckim pistolecikiem, Jarosław Kaczyński ma coraz mniejsze szanse na zwycięstwo w ogóle, nie mówiąc już o samodzielnym rządzeniu. Ale wstyd na Europę pozostaje.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (131)

Inne tematy w dziale Polityka