Alex_Disease Alex_Disease
960
BLOG

Dymiące głowy przy urnach

Alex_Disease Alex_Disease Polityka Obserwuj notkę 28

Za dwa dni wybory i wszystko wskazuje na to, że do sejmu wejdzie pięć ugrupowań. Z ostatniego sondażu TNS OBOP wynika, że PO wygra uzyskując 39% głosów, drugie miejsce zajmie PiS z poparciem 29%, dalej czarny koń wyborów Janusz Palikot ze swoim Ruchem 10%, SLD i PSL po ok. 9%.

Przy takim układzie sił w parlamencie PO nie ma co liczyć na większościową koalicję z PSLem, a przecież sondaż OBOPu i tak jest bardzo korzystny dla Platformy, która wydaje się być lekko przeszacowana. Niedoszacowany za to może okazać się Sojusz Lewicy Demokratycznej i być może w przyszłej kadencji sejmu ekipa Napieralskiego zasiądzie w ławach rządowych.

Wszyscy boją się Palikota. Najbardziej chyba Jarosław Kaczyński, który straszył nim już wcześniej ale teraz stwierdził iż woli żeby PO dostała więcej głosów niż żeby Palikot wszedł do sejmu. Takie słowa pierwszego prezesa potwierdzają jedno: PiS to jedna z tzw partii status quo, które boją się realnych zmian i wymieniają się jedynie stołkami utrzymując patologiczny system będący zlepkiem pomysłów rodem ze starej PRLowskiej szkoły i eurosocjalizmu.

Jedyna partia, która chce konkretnych zmian czyli Nowa Prawica z 1% poparciem nie ma szans nawet na dostanie się do sejmu nie mówiąc już o rządzeniu. Nie dość że w sposób skandaliczny uniemożliwiono im start z list w całym kraju to jeszcze Stefan Niesiołowski językiem miłości oznajmia, że Polsce nie jest potrzeby Korwin i że cieszy się iż PKW podjęła taką decyzję. Nie ma to jak poszanowanie dla zasad demokracji. Brawo panie Niesiołowski, czekamy na więcej podobnych oświadczeń, będzie wiadomo z kim Polacy mają do czynienia.

Ponieważ pan Janusz Korwin-Mikke w takim układzie nie może być zagrożeniem dla porządku "bandy czworga", mainstreamowym politykom kością w gardle stoi Janusz Palikot. Człowiek z całą pewnością nastawiony ideowo, a tego w polskiej polityce nie było już od 4 lat, a niektórzy twierdzą że od momentu kiedy LPR zawarła koalicję z PiSem.

Dlatego nie miejmy złudzeń. Prędzej PO zwiąże się z SLD niż pójdzie na układ z Palikotem. Palikot nie jest klerykalny, Palikot ma więcej liberalnych pomysłów gospodarczych niż PO i PiS razem wzięte, w końcu Palikot nie jest w żadnym układzie kolesi, którzy doskonale potrafią się w tej pajęczynce władzy odnaleźć.

Czeka nas gnijąca Polska pod rządami populistów, dla których przywileje władzy są najważniejsze i którzy z tych przywilejów nigdy dobrowolnie nie zrezygnują. Zaś wielu z tych Polaków, którzy może i chcieli zagłosować na kogoś spoza tego układu i tak w ostateczności, w gorączce wyborczej z dymiącą głową wybierze albo Kaczyńskiego albo Tuska w przekonaniu, że jak nie jeden to drugi, gorszy. A oni zacierają ręce bo wiedzą, że póki mamy taki system jaki mamy, bezkarnie będą sięgać do kieszeni podatnika, po to tylko żeby ocalić przed ludem swoje tyłki. Bo tak już ludzi nauczyli. Państwo ma dać, państwo ma zapewnić. A skąd ma wziąć pieniądze? No jak to skąd? Zawsze ktoś tam jakąś kasę ma tylko trzeba wiedzieć jak się do niej dobrać.

I 80% Polakow pójdzie zagłosować na tych socjalistów w pełni świadomie i poważnie zapewniając że te partie czymś się od siebie różnią. Znajcie granice śmieszności do diaska. Ale cóż demokracja to demokracja. Ostatecznie miejcie do siebie pretensje.

PO, PiS, SLD, PSL - oni już rządzili, a syf jak był tak jest. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka