Alex_Disease Alex_Disease
577
BLOG

Wolność słowa według większości Salonowiczów

Alex_Disease Alex_Disease Polityka Obserwuj notkę 38

Salonowa ankieta dotycząca zakazu wypowiedzi jaki nałożono na księdza Bonieckiego, wiele mówi o społeczności tego portalu, społeczności w większości głosującej na Prawo i Sprawiedliwość (o czym świadczą choćby inne ankiety z których to jasno wynika). 70% Salonowiczów chce dożywotniego zakazu wypowiadania się dla księdza Bonieckiego i raczej niełatwo zgadnąć jakie są ku temu przesłanki.

Gdyby szef Salonu zdecydował stworzyć ankietę pod tytułem "czy chcesz by nałożono zakaz wypowiedzi na Rydzyka" jestem przekonany, że większość by tego nie poparła. Ale ksiądz Boniecki to co innego, on "nie jest nasz".

Zwolennicy PiSu mają wielkie pretensje do mediów, że są nieobiektywne, że manipulują, że kłamią i że forsują tylko jedną wizję Polski. Parę dni temu, po publikacji przez Gazetę Polską Codziennie wywiadu z Martą Kaczyńską, ta napisała na swoim Facebooku, że opublikowane fragmenty jej wypowiedzi nie zgadzają się z tym co faktycznie mówiła. Jeden z użytkowników Salonu Józef.Moneta zwrócił na to uwagę i odzew ze strony pisowców był niewielki co oznacza tylko tyle, że dla nich źle jest jedynie wtedy, kiedy Gazeta Wyborcza coś przekręca.

I tak samo jest z księdzem Bonieckim. 70% Salonowiczów chce mu kneblować usta, z czego domniemam większość (o ile nie wszyscy) to ludzie popierający PiS, a już z całą pewnością konserwatyści. Im dożywotni zakaz wypowiadania się dla Bonieckiego pasuje, bo człowiek mówi coś, co akurat im się nie podoba. Żeby była jasność, uważam że niektóre wypowiedzi Tadeusza Rydzyka są zupełnie nie na miejscu, a mimo to nie chciałbym mu kneblować ust. Powiem więcej, nawet jest mi to na rękę bo jako antyklerykał cieszę się że działa na niekorzyść kościoła.

Łatwo z tego całego zamieszania wywnioskować jak wyglądałyby media, gdyby kontrolowali je w całości sympatycy PiSu. Jerzy Urban zobaczyłby rzeczy, których nawet on nie widział za czasów PRLu kiedy media były pod ścisłą kontrolą jedynej słusznej partii, matuszki PZPR.

Patrząc na to jak działa PiS, patrząc jakich ma zwolenników niespecjalnie mnie to dziwi. Powiedzieć hipokryzja to zdecydowanie za mało. Bezczelność? Bezczelność ale z pełną premedytacją bo przecież większość z nich zdaje sobie sprawę, że myśli kategoriami politycznymi. Tam gdzie polityka wkracza do mediów tam rodzi się cenzura.

Zresztą warto nawiązać do mojej wcześniejszej notki, którą także niejako poświęciłem politycznemu myśleniu zwolenników tzw prawicy. Zamiast konkretów odnośnie spraw ideowych, "kto z kim, gdzie i kiedy".

Ankieta odnośnie kary nałożonej na księdza Bonieckiego obnaża prawdziwe oblicze konserwatystów. Szkoda, wielka szkoda.

PS. notkę wkleiłem jeszcze raz gdyż Salon coś nawala i nie da się komentować.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Polityka