Alex_Disease Alex_Disease
1048
BLOG

Hiszpańska lekcja

Alex_Disease Alex_Disease Polityka Obserwuj notkę 25

Porażka wyborcza Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej dowodzonej przez Jose Luisa Zapatero nie może być żadnym zaskoczeniem. Pod rządami tego lewicowego polityka, bezrobocie skoczyło do ponad 20%, przy czym wśród młodych wynosi ono już prawie 50%. Tak kończą się sny o socjalistycznej potędze.

Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) do 1979 roku była partią marksistowską i takie też poglądy  prezentował młody Zapatero, kiedy po raz pierwszy uczestniczył w jednym ze zlotów zorganizowanych przez tą partię. Był rok 1976. Trzy lata później Jose trwale zaangażował się w politykę stając się członkiem PSOE.  Jego sympatie komunistyczne były zrozumiałe gdyż takie wartości wyniósł z domu rodzinnego. Warto dodać, że mniej więcej w tym samym okresie kiedy Zapatero wchodził do polityki, w sąsiedniej Portugalii działał politycznie młody maoista, inny Jose, Manuel Barroso. Kim teraz jest Barroso nie muszę chyba tłumaczyć, myślę że wspomnienie go tutaj będzie jest jak najbardziej na miejscu. Ponosi on wszak odpowiedzialność za sytuację w Europie co najmniej w stopniu pośrednim.

Wróćmy jednak do Jose Zapatero. Człowiek ten aktywnie działał w polityce dynamicznie budując struktury partii, której został przewodniczącym w 2000 roku, a stało się to po wyborczej porażce socjalistów. Na fali wydarzeń z Madrytu kiedy po serii zamachów na pociągi w tym mieście zginęło prawie 200 osób, Zapatero obiecując wycofanie wojsk z Iraku zwyciężył w wyborach i objął po raz pierwszy władzę. Był rok 2004.

Od tamtej pory zaczął eksperyment z socjalizmem na skalę cokolwiek niebezpieczną. Nieodpowiedzialnie zwiększał wydatki co w szybkim tempie doprowadziło do wzrostu inflacji, jednak dzięki dobrej koniunkturze gospodarczej jaka panowała na świecie do 2008 roku, Hiszpanii udało się utrzymać w miarę stabilny wzrost gospodarczy na poziomie 3-4 procent. Realne problemy zaczęły się kiedy uderzyła pierwsza fala kryzysu. Hiszpanie masowo zaczęli tracić pracę, jednocześnie młodzi, dopiero wchodzący na rynek pracy nie mogli jej znaleźć. Efektem okazało się ponad 40% bezrobocie wśród młodych przy ogólnym bezrobociu sięgającym 20%. W 2010 nasz socjalistyczny misio podniósł podatek VAT (zupełnie jak "liberałowie" z Platformy Obywatelskiej) gdyż były mu potrzebne pieniądze na pomoc...bezrobotnym (podwyżka o 2 pkt procentowe w tym celu). Stara liberalna zasada mówi, że im więcej pomaga się bezrobotnym tym więcej ich przybywa z każdym kolejnym rokiem. Potwierdzenie dla tej zasady znajdujemy właśnie na przykładzie Hiszpanii, gdzie w roku 2010 zasiłki wzrosły o 60% co pochłonęło 30 miliardów euro. Bezrobocie tam to już ponad 21%. Warto jeszcze dodać że nasz bohater podniósł płacę minimalną o 1,3% w 2011 co oczywiście może również skutkować trwałym zwiększaniem się liczby osób bezrobotnych.

Jaka płynie dla nas lekcja ze scenariusza hiszpańskiego? Socjalizmem nie da się łatać deficytu, socjalizm nie rozwiązuje żadnych problemów jeśli chodzi o zatrudnienie, socjalizm to zawsze rozdawnictwo budżetowych pieniędzy, nigdy nigdzie nie zażegał kryzysu. Lekcja więc płynie taka. Odrzućmy socjalizm w jakiejkolwiek formie póki nie jest za późno.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka