W zasadzie nigdy nie komentowałem corocznych protestów pod domem generała Jaruzelskiego ale z okazji 30 rocznicy warto w końcu to zrobić, zwłaszcza że portal na którym prowadzę bloga angażuje się w tą demonstrację i przeprowadza relację na żywo z protestu.
Do nagonki na generała się nie przyłączę mimo, że jego poglądy są mi obce, gdyż działalnością Jaruzelskiego w okresie PRLu niech zajmuje się sąd. Poza tym stan wojenny decyzją Trybunału Konstytucyjnego został w marcu bieżącego roku uznany za nielegalny, zatem osoby skazywane sądownie w tamtym okresie mogą domagać się rewizji wyroków i ponownego rozpatrzenia spraw. Niech więc ci, którzy zostali poszkodowani w tamtym czasie dochodzą swoich praw na drodze sądowej i żądają odszkodowań.
Natomiast ludzie urządzający coroczne hucpy pod domem generała jak dla mnie robią to jedynie z pobudek politycznych i dręczą starego schorowanego człowieka tak jakby uważali, iż doskonale wiedzą jakie były pobudki wprowadzenia stanu wojennego. Są święcie przekonani, że nie groziła nam żadna interwencja sowietów jakby co najmniej z Breżniewem wódkę pili i on im dał deklaracje na piśmie. Jakiś sowiet coś wybąkał, że nie było groźby interwencji to się mu wierzy. Ciekawe skąd ta nagła wiara w prawdomówność sowietów. Ach zapomniałem. Sowieci interweniują tylko wtedy kiedy nasza quasi-prawica chce by interweniowali. Jak im jednak interwencja nie pasuje do koncepcji bo trzeba obwinić generała, to oczywiście sowieci musieli powiedzieć prawdę. Ja nie wiem jak było faktycznie i wątpię byśmy kiedyś poznali całą prawdę. Jestem gotów założyć, że uwikłany w konflikt w Afganistanie Związek Radziecki nie chciał interweniować w Polsce. Ale to jest jedynie moje zdanie, nie mam na poparcie tej tezy żadnych wiarygodnych dowodów. Mamy słowo generała, przeciwko słowu jakiegoś byłego aparatczyka KC. Niech sądy się tym zajmują, a wy zostawcie już tego schorowanego starca w spokoju i dajcie mu godnie odejść.
Co do przeprosin jakie wystosował Wojciech Jaruzelski to nie będę tego komentował gdyż nie były one skierowane do mnie. Zaś za komunizm (czy to co tutaj mieliśmy) niech przeproszą nas i pół Europy spadkobiercy tamtego systemu czyli obecny premier Rosji Putin i Michaił Gorbaczow ostatni przywódca KPZR. Bo to pod sowieckie dyktando działali dyktatorzy Polski Ludowej.
Jutro także marsz niepodległości i suwerenności organizowany przez PiS. Ma on na celu zaprotestowanie przeciwko polityce rządu czyli m.in. przeciw próbie wepchnięcia nas w głębszą integrację unijną, która zdaniem polityków PiS zagraża naszej suwerenności. Jeśli chodzi o protest antyrządowy uważam taki pomysł za słuszny, niestety i tego przedsięwzięcia poprzeć nie mogę, gdyż odbywa się ono w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, a to jest absolutnie nie do zaaprobowania, bo ma znamiona kolejnej politycznej hucpy organizowanej przez obóz Kaczyńskiego. Protestujcie przeciw rządowi w innym dniu, wtedy się przyłączę.


Komentarze
Pokaż komentarze (161)