Poniżej postanowiłem przedstawić 10 powodów dla których uważam, że za katastrofę smoleńską nie odpowiada pozaziemski obiekt niezidentyfikowany (koniecznie latający zgodnie z nazwą).
1. dowody na istnienie UFO są niejednoznaczne
2. wszelakie obiekty tego typu widywane są zazwyczaj na dużych wysokościach jako niewielkie punkty. Trudno uwierzyć by nagle jakiś latający spodek ściągnął nisko lecącego tupolewa na ziemię. Musiałby bowiem wysyłać silne impulsy elektromagnetyczne, a te odczytane zostałyby przez przyrządy na pokładzie tupolewa.
3. świadkowie nie odnotowali żadnych dziwnych, wskazujących na atak obcej cywilizacji zdarzeń, za to odnotowano gęstą mgłę, która wydaje się bardziej prawdopodobną przyczyną nienaturalnego obniżenia lotu tupolewa.
4. brak motywu u obcej cywilizacji by likwidować akurat tego prezydenta, bo nie miał on żadnych wpływów na losy świata w żadnym momencie swojej prezydentury.
5. przy zaawansowanych możliwościach które zapewne posiada obca cywilizacja, zlikwidowanie Lecha Kaczyńskiego odbyłoby się bez potrzeby zabijania dodatkowych 95 ludzi.
Pozostałe pięć punktów to niejako próba wcielenia się w zwolennika PiSu i wytłumaczenia tego w sposób najoczywistszy z oczywistych.
6. UFO to nie Tusk, więc nie można wykorzystać tego do celów politycznych i domagać się ustąpienia premiera.
7. UFO to nie Komorowski więc nie można urządzać hucpy politycznej pod pałacem prezydenta.
8. UFO to nie Putin więc nie można zwalić winy na wiecznych wrogów czyli "sowietów" i budować na niechęci do nich kolejnej martyrologii (vide Smoleńsk - Katyń).
9. UFO automatycznie wyklucza jakikolwiek aspekt historyczny, na którym można budować mit o "świętym Kaczyńskim" bo to brzmi niepoważnie.
10. atak UFO sam w sobie brzmi niepoważnie, nie można tak ważnego wydarzenia mającego urosnąć do rangi powstań narodowych sprowadzać do takich absurdalnych tez.
No właśnie. Absurdalna teza o ataku UFO prawda?
Ten wpis ma przede wszystkim na celu odniesienie się do innych wpisów, w których podnoszona jest teza o zamachu. Dzisiaj już trzeba iść na całość. Trzeba, bo jak nie, łatwo zostać zaszufladkowanym jako 'leming' albo 'zdrajca interesów narodowych'. Tak właśnie, dzisiaj każdy kto nie wykazuje zrozumienia dla teorii o zamachu z całą pewnością nie może zostać zaakceptowanym przez najbardziej gorliwych zwolenników Jarosława Kaczyńskiego. Bo ta granica z dnia na dzień przesuwa się dalej. Ona przesuwała się stopniowo ale teraz żarty się skończyły i nie ma zrozumienia dla 'zdrajców narodu' i dla 'sługusów sowietów'. Nie ma zrozumienia i być nie może. Bo to jest walka, walka gdzie po jednej stronie są przyjaciele, po drugiej wrogowie. Więc każda nawet najbardziej absurdalna teza o zamachu jest lepsza niż nawet naukowe wyjaśnienie że zamachu nie było.
To nie ja chcę sprowadzić katastrofę smoleńską do absurdu. Zrobiło już to wielu i ja na zasadzie przejaskrawienia pokazuję im, jak to wygląda w oczach ludzi, którzy nie ulegli smoleńskiej histerii.
2934
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (119)