0 obserwujących
12 notek
32k odsłony
  3679   0

Św. Mikołaj z Turcji

Myra to starożytne miasto leżące w dzisiejszej Turcji, które znane jest głównie z tego, że w IV wieku biskupem był tu Mikołaj, później uznany za świętego.

To tutaj zrodził się zwyczaj obdarowywania prezentami w dzień wspomnienia św. Mikołaja. Jak mówi legenda pewien biedak z Myry miał trzy córki na wydaniu, lecz nie mogąc dać im należytego posagu, przeznaczył je do nierządu, by same zgromadziły w ten sposób potrzebną sumę. Gdy dowiedział się o tym miejscowy biskup podrzucił dziewczętom trzy sakiewki złota, aby same mogły zapewnić sobie posag. Był to początek dobroczynnej działalności Mikołaja. Od tego czasu co roku w dzień Bożego Narodzenia ubodzy mieszkańcy Myry znajdowali na progach domów złote jabłka, smakołyki i zabawki.

Kościół św. Mikołaja w Myrze.

Miasteczko jest samo w sobie interesujące turystycznie. W Myrze znajdują się ruiny starożytnego miasta, z których na szczególną uwagą zasługuje amfiteatr rzymski, uważany za największy w Licji.

 

Malowniczym widokiem są też grobowce wykłute w skale, uważane za najbardziej unikalne nekropolie w całej Anatolii. Położone są one na niewiarygodnej wysokości. W starożytnej Licji istniał zwyczaj chowania zmarłych w wysoko położonych miejscach, ponieważ wierzono, że w ten sposób łatwiej dostaną się oni do nieba.



Uszkodzony sarkofag świętego Mikołaja w kościele w Myrze, w którym pierwotnie spoczywały szczątki świętego. W 1087 roku relikwie zostały skradzione przez włoskich piratów i przeniesione do miasta Bari, gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego.


 


Czy święty Mikołaj wróci do Turcji?

Turcja zwróci się z prośbą do władz włoskich o zwrot szczątków doczesnych świętego Mikołaja. Turecki minister kultury, Ertugrul Günay powiedział, że że "te kości powinny znaleźć się w Turcji, a nie w mieście piratów". Turcja zamierza otworzyć w Demre muzeum poświęcone świętemu Mikołajowi a jego szczątki byłyby najważniejszym eksponatem.


Powstaje film o św. Mikołaju

Gerald Hartke kręci film „Nicholas of Myra”. Fabuła obrazu opiera się na historii pisarza, który postanawia napisać bajkę dla dzieci o św. Mikołaju. Z czasem dowiaduje się, że nie ma potrzeby wymyślać baśni, wystarczy tylko przytoczyć opowieść o chłopcu, który stracił rodziców, później został biskupem Miry w Azji mniejszej i pomógł trzem dziewczętom podrzucając im w tajemnicy pieniądze, które mogły przeznaczyć na posag. Dzieje św. Mikołaja właśnie - wplecione w dzieje Konstantyna Wielkiego. Pierwotna premiera przewidziana na grudzień 2010 została przesunięta. Pozostaje więc obejrzeć trailer.

 

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości