Wczoraj usłyszałem w zajawkach dotyczących sytuacji powodziowej coś co spowodowało u mnie wybuch.... śmiechu.
W jednym z miejsc woda powodziowa w pierwszej kolejności zalała... magazyn obrony przeciwpowodziowej i odcięła ratowników od worków do napełniania piaskiem w liczbie stu kilkudziesięciu tysięcy.
Za takie coś w normalnym kraju ktoś powienien zwyczajnie pójść siedzieć w naszym pozostaje śmiech... przez łzy.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)