Już wiadomo, że Wojewódzkiego oblano cieczą, która "nie mogła wyrządzić mu żadnej krzywdy, przynajmniej fizycznej.". Dlatego wnioskuję by podjąć ze zdwojonym wysiłkiem poszukiwania mężczyzny, który zdobył się na taki akt heroizmu. Krzywo spojrzeć na Kubę W. to większa zbrodnia niż powiedzieć Michnikowi, że plecie androny i jako zamach na dobro narodowe, powinno być ścigane z urzędu. Nie można puścić płazem takiej zniewagi. Zamachu! Poseł Niesiołowski z pewnością przepłakał z Kubą wieczór w jego Ferrari. Siedzieli tam pewnie roztrzęsieni aż po blady świt.
A tak serio - ten facet powinien się zastanowić. Oblał Wojewódzkiego, krem na zmarszczki przestałby działać, zwolnili by brzydala i musiał by przestać jeść sushi. Horror ! Kuźniar nie chciałby znać takiego plebejusza.
Na szczęście wszystko jest po staremu. Tylko faceta złapcie bo bohaterstwo powinno mieć twarz !



Komentarze
Pokaż komentarze