Komentuj, obserwuj tematy,
Załóż profil w salon24.pl
Mój profil
Almanzor Almanzor
674
BLOG

*Blog Longina Cz.16 - 1933: Sewilla, Cadiz, Al Casar

Almanzor Almanzor Podróże Obserwuj temat Obserwuj notkę 32

Autor Bloga z przeszłości, przez przyjaciół nazywany Longinem ur. w 1898r. W poprzednich odcinakch było:

Wstęp,Lata dziecięce,Jak nauczyłem się czytać,Pobyt w szkole,Przerwa w nauce,Przygotowanie się do gimnazjum,Pierwsza podróż pociągiem,W Warszawie,Powrót do domu,Okres sprzed I wojny światowej,Wybuch wojny,Przewalanie się frontu,Okupacja niemiecka,Rok 1918,Ochotniczy zaciąg do W.P.,Służba w wojsku,Powrót do książki,Rok 1920,Kursy dokształcające dla wojskowych,Mała matura i zwolnienie z wojska,Powrót do pracy na roli,Moment decydujący w życiu,Matura,Wesele Grzegorza,W.S.H.,Dom akademicki,Absolutorium i praca w Banku Gospodarstwa Krajowego,Mieszkanie na Żelaznej 28,Co zawdzięczam szwagrowi,Mieszkanie na Złotej.DOWBORCZYK i Rodzina,Morzem Po Słońce Afryki Kwiecień, 1933 - Gdynia-Lizbona,Casablanka - Marrakesz,Malaga - Grenada,Sewilla - walki byków,Sewilla Kadyks.

W drugi dzień świąt Wielkiejnocy udaliśmy się na wycieczkę 140km samochodem do Cadixu nad morze asfaltową drogą.

sewillacadiz

1. Zachodnia Andaluzja (Google map)

Samochód był dość duży na 6 osób. Koszt samochodu umówiliśmy na 140 pesetów. Ale w połowie drogi pękały dętki i po zmianie trzeciego koła szofer oznajmił, że nie może dalej jechać.

2. Samochód był dość duży na 6 osób 

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )


Chcieliśmy mu dać 70 pesetów i szukać nowego środka lokomocji. Szofer domagał się całej sumy. Ale z prostym Hiszpanem nie mogliśmy się w żadnym europejskim języku dogadać.
[109]
Rozmawialiśmy jedynie na migi. Do najbliższego miasteczka Jeres było jeszcze 6km. Usiłowałem zatrzymać kogoś z przejeżdżających samochodem, lecz wszyscy się spieszyli i dopiero po upływie blisko pół godziny zatrzymał się mały wóz, w którym siedział właściciel samochodu i szofer. 

81bJerezHiszpania3. Po rozmowie na migi udało nam się załatwić sprawę.

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

Po rozmowie na migi udało nam się załatwić sprawę z szoferem z Sewilli, który pod naciskiem nowego naszego znajomego zgodził się na połowę ceny za połowę przejechanej drogi. Właściciel samochodu zaprosił 3 osoby z naszego towarzystwa i zawiózł nas do swej winiarni w Jeres, a szofera wysłał po pozostałych. Postawił nam 2 butelki wina i zapraszał nas usilnie do picia, bo widać chciał nas szczerze ugościć. Z rozmowy z nim zrozumiałem, że jest zwolennikiem Primo de Rivery, który ustąpił z rządu i że chciałby, abyśmy jako Polacy dobrze wspominali Hiszpanię.

81bJerezHiszpania

3a. Obecnie w Jerez jest pomnik generała Primo de Rivery

(fot Wikipedia )

Przeprosił nas za nietakt i natręctwo szofera, który żądał od nas 140 pesetów za połowę przejechanej drogi. Wypiliśmy po 2 kieliszki wina i ja podziękowałem mu, że więcej już nie będę pił i postawiłem swój kieliszek do góry dnem. On tego nie chciał zrozumieć, odwrócił kieliszek i nalał mi trzeci. Więc i ja postanowiłem jemu nalać do kieliszka, ale on kiedy już miał dosyć to pocałował w spód kieliszek i postawił
[110]
do góry dnem, co oznaczało, że już pić nie będzie. Gdy to zrozumiałem, to i ja tak samo zrobiłem ze swoim kieliszkiem i on wtedy już wiedział, że i ja dziękuje za wino i nie nalegał, abym więcej pił.Jedna z naszych koleżanek, Lwowianka - podarowała mu znaczek wycieczkowy linii okrętowej „Gdynia - Ameryka”. On tak się zapalił, że odsłonił piersi, żeby mu przypięła do skóry o co koniecznie nalegał. Wzamian za to podarował jej na pamiątkę srebrną papierośnicę. Oczywiście ona nie chciała przyjąć tak cennej pamiątki.Za wino zapłaciliśmy skrycie przy bufecie, i z tego powodu było Hiszpanowi okropnie przykro, że nie przyjęliśmy jego poczęstunku. Prosiliśmy, żeby nas skontaktował z Towarzystwem „Wagon Lie Cook”, które miało swoje przedstawicielstwo w Jeres. Oczywiście odprowadził nas na miejsce i tam dopiero poczuliśmy się jak w domu. Prosiliśmy Anglików, żeby wyrazili mu nasze podziękowanie za to, że się tak troskliwie nami zaopiekował. On był bardzo wzruszony i przepraszał jeśli coś z jego strony było nie tak, jakbyśmy sobie życzyli. Oczywiście, że odpowiedzieliśmy mu samymi komplementami i jeszcze raz dziękowaliśmy za przysługę, jaką nam wyświadczył.
[111]
W Jeres zwiedziliśmy skład win firmy „Wiliams Humbert”, gdzie było na składzie 3 miliony litrów wina w beczkach. Dawano nam popróbować najpierw 20 letnie, później 50, 100 i w końcu 150 letnie. Piliśmy czerpakiem wprost z beczki po 1/2 litra. Oczywiście po wypiciu tych próbek byłem nieco zawiany i nogi miałem jak z waty. Mam z tamtego miejsca zdjęcie na beczce wina jak Bachus.

 81eJerezHiszpania

4. Bachus w krawacie

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )   

81cJerezHiszpania5. Ci co nie potraili usiąść na beczce stanęli obok

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

79SewillaHiszpanieNaKoniach

6. Longin pozuje do zdjęcia z hiszpańskimi jeźdźcami

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )


Następnie po wpisaniu się do książki pamiątkowej firmy pojechaliśmy do Kadyxu skąd na godzinę 11 w nocy wróciliśmy do Sewilli.Następny dzień zszedł nam na zwiedzaniu miasta, pałaców zwanych „Al Cazar” i prześlicznego parku, gdzie aleje powysadzane są pomarańczami, na których są jednocześnie dojrzewające owoce, liście i kwiaty. Pod pomarańczami rosną pnące róże, które jak powój wiją się na drzewie obsypane kwiatami., a na drzewach zainstalowane jest oświetlenie po kilka żarówek tak, że wygląda to jak z bajki. Przy wejściu do parku rosną bukszpany tworzące łuk tryumfalny w kształcie bramy. 

93aSewillaPark

7. Przy wejściu do parku rosną bukszpany tworzące łuk tryumfalny w kształcie bramy

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

83Sewilla

8. W pałacu Piotra Okrutnego „Al Cazar”

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )      

Łatwo jest się pomylić i pomyśleć, że „Al Cazar” to jest pałac mauretański. Część pomieszczeń i podwórzy wydaje się pochodzić prosto z Alhambry. Faktem jest, że w większości zostały zbudowane przez robotników Maurów. Pracowali oni dla króla Piotra (Pedro) Okrutnego w Kastylii w latach 1360... Uwięziwszy żonę, Piotr Okrutny ze swoją kochanką Marią de Padilla mieszkał w Alcazarze i stąd panował nad Królestwem Kastylii i Leonu. Przymiotnik Okrutny nadał mu syn zamordowanej za wiedzą Pedra kochanki ojca - 35 letni Henryk, który osobiście zabił Pedra - pół roku od siebie młodszego swojego przyrodniego brata i przejął jego koronę.
    Zwykle jak się coś w Europie zaczyna, to prędzej czy później kończy się w Polsce. Ta egzotyczna dla nas rywalizacja również miała wpływ na dzieje Polski. W hiszpański konflikt wewnętrzny wtrąciła się zagranica. Henryka poparli Francuzi a Pedra Anglicy. Poparli Pedra również hiszpańscy Żydzi. Henryk po przejęciu władzy, a zwłaszcza jego następca, tego Żydom nie wybaczyli i zmusili ich do opuszczenia Hiszpanii. Wypędzonych z Hiszpanii Żydów przyjęła do siebie Polska - Kazimierza Wielkiego.
    Dla budowy pałacu Piotr Okrutny zaangażował robotników z Granady oraz wykorzystał fragmenty wcześniejszych budowli Maurów w Sewilli, Kordobie i Walencji.
    Wynik prac Pedra stanowi jądro Alcazaru aż do dzisiaj, mimo licznych uzupełnień wymaganych po pożarach i trzęsieniach ziemi. Jest to jeden z najlepiej zachowanych przykładów architektury Mudejaru (styl w hiszpańskiej architekturze i sztuce, który rozwinął się z połączenia elementów islamskich i chrześcijańskich: romańskich i gotyckich).
    Jednak później monarchowie pozostawili wiele śladów i uzupełnień - nawet najbardziej prozaicznych jak kuchnie które prawdopodobnie zbudowano dla generała Franco, którzy zatrzymywał się w tu w apartamentach królewskich, kiedy odwiedzał Sewillę. (Almanzor-2009)  

82Sewilla

9. W pałacu „Al Cazar”

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor ) 

84Sewilla

10. W pałacu „Al Cazar”

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

89WSewilli

11. W pałacu „Al Cazar”

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor)

85Sewilla

12. Przy pałacu „Al Cazar”

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

86Sewilla

13. Ogrody przy pałacu

v(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

87Sewilla

14. Ogrody przy pałacu.

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

88Sewilla

15. Ogrody przy pałacu

fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

91Sewilla

16. Aleja przy pałacu

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

92Sewilla

17. Przy pałacu Al Cazar

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

93bParkWSewilli18. Przy pałacu Al Cazar

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

93cSewillaOgrod

19. Przy pałacu Al Cazar

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

93dSewillaPark

20. Przy pałacu Al Cazar

(fot album Longina, kadrowanie i obróbka graficzna Almanzor )

Po zwiedzeniu miasta i dokonaniu drobnych zakupów pamiątkowych jak kastaniety dla Wandy i innych drobiazgów powróciliśmy na statek, gdzie odbywały się popisowe tańce hiszpańskie, a nasi odtańczyli mazura.
[112]
Nazajutrz około południa wyruszyliśmy w drogę powrotną Gwadalkwiwirem w kierunku zatoki Biskajskiej.

 
 
 
Almanzor
O mnie Almanzor

PRZEGLĄDARKA BLOGU LONGINA W S24 Kolekcjonuję osiągnięcia geniuszy i ludzi dużego formatu a również osiągnięcia nibynauki, nibyprawa, nibyuczciwości. W czasie jednego ze swoich wykładów David Hilbert, znany matematyk, powiedział z ironią: "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy. Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt. Wtedy człowiek mówi: To jest mój punkt widzenia". Poznanie świata dobrze jest zacząć od poznania samego siebie. Chętnie czytam komentarze. Lubię spierać się z mającymi inne ode mnie zdanie. Jednak jeden z ostatnich komentarzy zdumiał mnie tym, jak jego autor daleki jest od zrozumienia tekstu pisanego po polsku. Szok miałem tak wielki, że zużyłem pół nocy dla przypomnienia swojego IQ. Namawiam czytelników do tego samego, a osoby z IQ poniżej 90 proszę aby darowały sobie czytanie moich tekstów. Dla komentowania zapraszam bardzo tych, co mają IQ powyżej 120. Tu kliknij jeżeli chcesz się sprawdzić! Cytat miesiąca czerwca "Przed długi czas o prezydenturze Lecha Kaczyńskiego nie można było powiedzieć nic krytycznego, bo od razu zachowanie takie traktowano jako niegodne." Janina Paradowska Ciężko być cynglem ... Cytat lipca "Dzisiaj okazuje się, że od Bronisława Komorowskiego trochę lepsza była demokracja." ezekiel Cytat sierpnia "Nie doceniałam dziś tej drzemiącej siły, która w czasach stanu wojennego kazała mieszkańcom Warszawy codziennie układać krzyż z kwiatów przy kościele św. Anny." Janina Jankowska Cytat listopada "gdyby wybory mogły naprawdę cokolwiek zmienić, to już dawno byłyby zakazane" (-Stanisław Michalkiewicz) O  dznaczenie mojej Mamy, siostry Stanisława Sadkowskiego (+KW) poległego 22 sierpnia 1944 w ataku ze Starego Miasta na Dworzec Gdański. Prezydent poszedł na Wawel Dźwięczy requiem pod dzwonu kloszem, Salonowcy - skończcie tę wrzawę! O czas smutnej zadumy proszę, gdy Prezydent poszedł na Wawel. Kogo powiódł w żałobnej gali? Jakieś cienie, mundury krwawe, ci w Katyniu z dołów powstali, z Prezydentem poszli na Wawel. Poszli wolno, lecz równym krokiem, bo im marsza rozbrzmiewało grave. Niezbadanym Boga wyrokiem z Prezydentem zaszli na Wawel. Gdy próg przeszli królewskich pokoi, krótki apel – czas z misji zdać sprawę, potem spać – pierwsza noc już wśród swoich z Prezydentem, co wwiódł ich na Wawel. Ciiiiiicho! śpią …Ale może obudzi ich los w nas to, co czyste i prawe? Niech pojedna – i partie i ludzi, dzień, gdy oni dotarli na Wawel. wg. Henryka Krzyżanowskiego Zapraszam do przeczytania moich notek: 1. - bliskich Powstaniu: ~ Pamiątka Powstania na Górczewskiej ~ Najdroższym Weronikom Matce i Siostrze ku wiecznej pamięci ~ Czy ktoś jeszcze pamięta? ~ Nasza barykada Gdy kiedykolwiek zauważysz, że jesteś po stronie większości - powstrzymaj się i dobrze nad sobą zastanów! - Mark Twain „ ... tylko człowiek wolny ma czas by bloga prowadzić” -Grzegorz P. Świderski Do ników klikam per 'Ty', oczekuję wzajemności. * Blog z Przeszłości *Blog Longina Cz. 1 Wstęp.   *Blog Longina Cz. 2: Pobyt w szkole   *Blog Longina Cz. 3: Przerwa w nauce   *Blog Longina Cz. 4: Przed I wojną światową   *Blog Longina Cz. 5: Wybuch wojny, front, okupacja niemiecka   *Blog Longina Cz. 6: Rok 1918   *Blog Longina Cz. 7: Rok 1920   *Blog Longina Cz. 8. Kursy dokształcające dla wojskowych   *Blog Longina Cz. 8a. Kursy dokształcające dla wojskowych   *Blog Longina Cz. 9. W.S.H.   *Blog Longina Cz.10. Absolutorium i praca   *Blog Longina Cz.11: Blog z przeszłości. Longin   *Blog Longina Cz.12 - 1933: Morzem po słońce Afryki   *Blog Longina Cz.13 - 1933: Casablanka, Marakesz, Góry Atlasu   *Blog Longina Cz.14 - 1933: Hiszpania - Malaga, Granada, Alhambra   *Blog Longina Cz.15 - 1933: Sewilla - Byki i Don Kiszot   *Blog Longina Cz.16 - 1933: Sewilla, Cadiz, Al Casar   *Blog Longina Cz.17 - 1933: Sztorm z Zatoce Biskajskiej, Znaczy   *Blog Longina Cz.18 - 1933: Belgia, Bal kapitanski   *Blog Longina Cz.19 - Jastarnia / Jurata '34   *Blog z przeszłości dopisane - Dowborczyk i Rodzina   *Blog Longina Cz.20 - morze, Austria, Jugosławia, Węgry   *Blog Longina Cz.21 - Hania *Blog Longina cz.22 - Przerwane wspomnienie Planowane do napisania 37. Wybuch II wojny światowej 38. Okupacja 39. Rok 1940         1941         1942         1943 40. Powstanie Warszawskie 41. Ewakuacja 42. Milanówek 43. Obóz w Gawłowie 44. Powrót z obozu 45. Ucieczka Niemców 46. Powrót do Warszawy 47. Praca organizacyjna w Banku 48. Wrocław 49. Warszawa - praca w Banku 50. Więzienie 51. Powrót do domu 52. W poszukiwaniu pracy 53. C.Z.S.P.J.D. 54. Sp. „Plan” 55. Sp. W.S.P.U.TiR 56. Rok 1956 57. Spółdzielnia „Plan” NAPISZ DO MNIE

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości