Do salonowego bloga przywiodła mnie chęć opublikowania odnalezionego wreszcie w rodzinnych szpargałach rękopisu wspomnień Wincentego Kobylińskiego - przez kolegów i przyjaciół aż do końca Jego życia nazywanego Longin. Jako 12 letni chłopiec przeżywał on 500. rocznicę Bitwy pod Grunwaldem i upamiętniające ją ówczesne wydarzenia w Polsce. Całość niedokończonych niestety wspomnień Longina można przeczytać w przepisywanym przeze mnie blogu. Oto link do pierwszych odcinków.
| Tytuł | Kategoria | Status | Utworzona |
|---|---|---|---|
| *Blog Longina Cz.6: Rok 1918 | Wspomnienia | opublikowana | 2008-11-28 01:26:42 |
| *Blog Longina Cz.5: Wybuch wojny, front, okupacja niemiecka | Wspomnienia | opublikowana | 2008-11-17 19:32:45 |
| *Blog Longina Cz.4: Przed I wojną światową | Wspomnienia | opublikowana | 2008-11-16 14:33:22 |
| *Blog Longina Cz.3: Przerwa w nauce | Wspomnienia | opublikowana | 2008-11-13 22:16:32 |
| *Blog Longina Cz.2: Pobyt w szkole | Wspomnienia | opublikowana | 2008-11-12 02:16:07 |
| *Blog Longina Cz.1. | Wspomnienia | opublikowana | 2008-11-03 14:17:24 |
A tu krótkie przypomnienie wydarzeń z lipca 1910 roku:
6. Przygotowywanie się do gimnazjum
Siedząc na wsi nie zaniedbywałem się jednak całkowicie. Myśl, że może jeszcze kiedyś będę się mógł uczyć stale mnie nurtowała. Ojciec prenumerował wtedy „Gazetę Świąteczną” tygodnik założony i redagowany przez Kazimierza Pruszyńskiego „Promyka”. Przeznaczony dla wsi i pisany bardzo popularnie. Litery sz, cz, rz łączono w jedno, żeby ludzie mogli łatwiej czytać. Używano wyrażeń zrozumiałych dla czytelników np. „buchadło” zamiast bomba i t.p..
Pamiętam rok 1910, kiedy obchodzono 500 lecie bitwy pod Grunwaldem i w Krakowie stawiano pomnik króla Jagiełły ufundowany przez muzyka Jana Paderewskiego.
Zaczytywałem się wiadomościami zwłaszcza z historii Polski. Człowiek zarażony patriotyzmem w dzieciństwie, już do końca życia nie wyleczy się z tego. Czytałem historię Polski, wydaną we Lwowie dla dzieci, z obrazkami. Portrety królów Polski według obrazów Jana Matejki poznałem wtedy z innej książki. Brakowało mi tylko dla całości wiadomości z historii Polski od czasów rozbiorów do naszych dni. Nie mogłem tego nigdzie zdobyć. Poszczególne fragmenty poznałem z książek o Napoleonie, coś więcej o Legionach Dąbrowskiego i innych, ale nie znałem przyczyn upadku Polski. Wiedziałem tylko, że „rodem z piekła Katarzyna Moskalami nas zalała”, lub „patrz Kościuszko na nas z nieba, jak w krwi wrogów będziem brodzić, twego miecza nam potrzeba, by ojczyznę wyswobodzić”.
Obraz bitwy pod Grunwaldem był wtedy popularyzowany w całym kraju.

[13]


Komentarze
Pokaż komentarze