Lodowcowe Pole
Nie czyńcie Prawdy groźną i złowrogą, Ani jej strójcie w hełmy i pancerze, Niech nie przeraża jej postać nikogo
60 obserwujących
406 notek
933k odsłony
1737 odsłon

Historia jako broń

Wykop Skomentuj38


Dziś przedstawiam Wam bardzo ciekawy artykuł Christoph‘a von Marschalla „Drażliwe pytania pomiędzy Putinem a Polską. Historia jako broń”, zamieszczony 20 stycznia 2020 roku przez „Der Tagesspiegel”. Polecam Wam go bardzo gorąco! W krótki i bardzo celny sposób trafia w sedno problemu.



„Historia jako broń”

Na początku tygodnia obchodów i na początku roku obchodów, które wymagają spojrzenia pełnego wstydu i najwyższej wrażliwości ze strony Niemców, może pomóc cytat historyka Leopolda von Ranke'a: zadaniem historyków jest pokazanie „jak to było”. 27 stycznia Armia Czerwona po raz 75 wyzwoliła obóz koncentracyjny Auschwitz. Miejsce to stało się synonimem Holokaustu. Dobre trzy miesiące później Europa świętuje 75 rocznicę zakończenia wojny. Dwie bezwarunkowe kapitulacje - 8 maja przeciwko zachodnim aliantom, 9 maja przeciwko Związkowi Radzieckiemu - przyniosły wyzwolenie spod nazistowskiej dyktatury.

Nie ma, co interpretować tych faktów i ich historycznej wagi. Niemniej od wielu tygodni trwa międzynarodowy spór o to, kto, gdzie i z kim upamiętnia te wydarzenia. Upamiętnienie bynajmniej nie zawsze ma na celu nauczenie przyszłych pokoleń „jak to było”. Prądy polityczne i rządy starają się realizować swoje interesy władzy za pomocą obrazów historycznych. Kim byli sprawcy, którzy byli ofiarami, kim byli kolaboranci? Kto złożył najwięcej ofiar, kto najbardziej przyczynił się do wyzwolenia?

Dlaczego Rosjanie i Polacy nie świętują razem?

Schizma w polityce pamięci dzieli obecnie w szczególności Polskę i Rosję. Oskarżają się nawzajem o szerzenie kłamstw na temat przebiegu wojny, jej przyczyn i jej konsekwencji. I tak ich prezydenci unikają się nawzajem. 40 szefów państw i rządów przyjeżdża do Jerozolimy na piąte Forum Holokaustu w czwartek. Na zaproszenie Instytutu Yad Vashem będą szukać strategii przeciwko antysemityzmowi. Do głównych mówców należą Prezydenci: Izraela, Reuben Rivlin, Rosji, Władimir Putin i Niemiec, Frank-Walter Steinmeier.

Prezydent Polski Andrzej Duda nie przyjedzie. On także poprosił także organizatorów o zabranie głosu. Żaden inny kraj nie stracił więcej obywateli żydowskiej wiary podczas Holokaustu niż Polska. Na dodatek naziści prowadzili obozy zagłady właśnie w okupowanej Polsce. Ale Duda nie został zaproszony do zabrania głosu. Powód podany przez organizatorów: Z 1,1 miliona osób zabitych w Auschwitz, milion to Żydzi. Zostali zamordowani, ponieważ byli Żydami, bez względu na ich narodowość. Oczywiście słyszy się także za kulisami, że odmowa Dudzie może mieć coś wspólnego z darowiznami rosyjskich oligarchów na Forum Holokaustu, którzy są bliscy Putinowi.

I odwrotnie, Władimir Putin będzie trzymać się z daleka, gdy cztery dni później liczni szefowie państw i rządów w Polsce upamiętnią wyzwolenie Auschwitz. Putin również nie przybył na 70. rocznicę 2015 roku. Wówczas podobnie wywołał historyczny spór z Polską przeddzień rocznicy.

Zadziwiające tezy Putina: Polska ponosi współodpowiedzialność za wybuch drugiej wojny światowej. Z drugiej strony Związek Radziecki nie ponosi współodpowiedzialności. Pakt Hitlera-Stalina z 1939 roku, wraz z tajnym dodatkowym protokołem w sprawie podziału między nimi Europy Środkowo-Wschodniej, był ostatnią próbą uratowania pokoju, a na wypadek wojny - ochrony mniejszości rosyjskich we wschodniej Polsce, na Ukrainie i Białorusi. Z drugiej strony Polska zawarła już z Hitlerem pakt o nieagresji w 1934 r. W 1938 r. Brała udział w dywizji Czechosłowacji i przejęła Zaolzie, zwane także Śląskiem Cieszyńskim. A wysocy przedstawiciele Polski zatwierdzili plany Hitlera mordowania Żydów.

UE i USA stoją za Polską

Polska, UE i USA odrzucają prowokacyjne twierdzenia Putina. Hitler i Stalin wspólnie porozumieli się w sprawie począteku wojny. Kilka dni po inwazji Wehrmachtu z zachodu, Armia Czerwona zaatakowała od wschodu. Obie spotkalły się na wspólnej paradzie zwycięstwa. Obydwa wielkie mocarstwa prowadziły politykę eksterminacji polskich elit poprzez morderstwa i deportacje. Zastrzelenie tysięcy polskich oficerów wojskowych i policyjnych w Katyniu w 1940 roku, stało się symbolem sowieckiej strategii.

Kontrowersje dotyczą także narracji o wyzwoleniu Warszawy w 1944 r. Podziemna armia polska złożona z obywateli chciała samodzielnie wyzwolić stolicę. Gdy Armia Czerwona zbliżyła się do drugiego brzegu Wisły, „Armia Krajowa” wywołała powstanie warszawskie w sierpniu 1944 r. Jednak Stalin kazał swoim żołnierzom czekać aż Wehrmacht i SS stłumią powstanie. Chciał, aby Armia Czerwona wkroczyła, jako wyzwoliciel, a polscy komuniści przejęli w rezultacie tego władzę.

Polscy bohaterowie: Karski, Pilecki, Piłsudski

W odniesieniu do Holokaustu i nazistowskich obozów zagłady w Polsce Polska odwołuje się do heroicznych wysiłków Jana Karskiego i Witolda Pileckiego. Z narażeniem życia, dobrowolnie udali się do obozów koncentracyjnych, aby przemycić informacje i przekonać aliantów, by zrobili coś przeciw Holokaustowi.

Wykop Skomentuj38
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka