Lodowcowe Pole
Nie czyńcie Prawdy groźną i złowrogą, Ani jej strójcie w hełmy i pancerze, Niech nie przeraża jej postać nikogo
57 obserwujących
425 notek
1019k odsłon
5377 odsłon

Wszystkie oczy zwrócone na Betelgezę

Wykop Skomentuj79

 

Przed paroma dniami Europejska Agencja Kosmiczna udostępniła zdjęcia gwiazdy wykonane przez European Southern Observatory w grudniu ubiegłego roku. Zdjęcia te zestawiła ze zdjęciem Betelgezy ze stycznia 2019. Nawet dla laika zmiany w wyglądzie gwiazdy są zauważalne na pierwszy rzut oka.



Oczywiście natychmiast rozgorzała dyskusja na temat przyczyn takiego stanu gwiazdy. W zalewie komentarzy znalazło się oczywiście mnóstwo nieprzemyślanych wypowiedzi, świadczących jedynie o tym, że wielu „obserwatorów” oczekuje wyłącznie potwierdzenia swoich teorii dotyczących najbliższej przyszłości gwiazdy.

Ostatnia notka cieszyła się dużym zainteresowaniem czytelników. Raduje mnie to bardzo. Podobnie jak cieszyła mnie obecność tu znakomitych badaczy i trwająca przez ponad trzy dni dyskusja. 

Dziś chcę Wam pokazać zdjęcia z zespołu dużych teleskopów.

Analizując każde zdjęcie musimy najpierw zastanowić się, co naprawdę na nim widzimy. Zacznijmy od zdjęcia pokazującego jak wygląda otoczenie Betelgezy.

 Zdjęcie te wykonał satelita „Herschel”, obserwujący gwiazdy w zakresie dalekiej podczerwieni. „Herschel” był kosmicznym teleskopem wyniesionym na orbitę w 2009 roku i działającym przez trzy lata. W porównaniu z kosmicznym teleskopem „Hubble’a” to bardzo krótko, ale był to owocny czas. Praca nad interpretacją zdjęć Wszechświata, jakie wykonał „Herschel” trwa do dzisiaj, przynosząc stale nowe wyniki. „Herschel” jak wspomniałem wcześniej, obserwował kosmos w zakresie głębokiej podczerwieni, z tego powodu jego aparatura badawcza musiała być stale schładzana nadciekłym Helem. Właśnie wyczerpanie się zapasów Helu było powodem zakończenia jego misji po zaledwie trzech latach – ale było to wcześniej przewidziane i w harmonogramie każda sekunda jego pracy wcześniej była dokładnie zaplanowana.

image

Na zdjęciu powyżej widzicie Betelgezę otoczoną chmurami materii wyrzuconej przez bardzo intensywny wiatr gwiazdowy, jaki od początku swego życia wytwarzała. Jak każda gwiazda, Betelgeza posiada pewną prędkość postępową, z którą porusza się pomiędzy gwiazdami naszej galaktyki. Dla obserwatora z Ziemi ta prędkość to 28,3 km/s. Oczywiście dodatkowo, podobnie jak nasze Słońce, Betelgeza wiruje wokół centrum Drogi Mlecznej z prędkością ponad 200 km/s!

W przestrzeni otaczającej gwiazdę, podobnie jak wokoło naszego Układu Słonecznego, znajduje się sporo materii międzygwiezdnej. Można dla uproszczenia przyjąć, że ta materia wiruje z podobną jak gwiazda prędkością wokół centrum galaktyki, więc dla oddziaływania pomiędzy nią a gwiazdą możemy przyjąć jedynie ową prędkość, z jaką gwiazda porusza się w odniesieniu do swojego otoczenia. Zatem Betelgeza poruszając się 28, 3 km/s w otoczce z wyrzuconej wiatrem gwiazdowym materii, zderza się z bardziej rozrzedzoną materią znajdującą się w przestrzeni Drogi Mlecznej.

Na zdjęciu z „Herschela” wstawiłem strzałkę pokazującą kierunek ruchu Betelgezy. Zauważcie, że koniec strzałki „opiera się” o tajemniczy łuk złożony z materii otaczającej gwiazdę. Ten łuk to fala uderzeniowa, podobna do tej, jaką generuje każdy szybko poruszający się w powietrzu obiekt – przykładowo samolot naddźwiękowy. Ta fala uderzeniowa ma ogromne znaczenie dla ochrony zewnętrznej otoczki gwiazdy, która jak widać na zdjęciu z „Herschela” jest promieniście symetryczna. Gdyby nie było takiej fali uderzeniowej – tworzącej rodzaj ekranu – otoczka gwiazdy byłaby bezustannie zdmuchiwana przez rozrzedzoną materię znajdującą się przestrzeni Milky Way’a. Można powiedzieć, że tylko dzięki takiej fali uderzeniowej – podobna chroni nasz Układ Słoneczny – możliwe jest to, że Betelgeza otacza się obłokiem bardzo już „gęstych” gazów i materii wyrzuconej z gwiazdy. Gęstych oczywiście w porównaniu do „pustki” przestrzeni międzygwiezdnej! Bez tej uderzeniowej fali, materia byłaby „zdmuchiwana” z okolic Betelgezy.

I tu pora na drugie zdjęcie, ale wykonane już przez teleskopy ESO, umieszczone na andyjskich szczytach w Peru. W centrum tego zdjęcia widać czarny krążek. To przesłona chroniąca matrycę teleskopu przed bezpośrednim światłem Betelgezy. Z tego powodu możliwe jest dokładne zaobserwowanie bardzo delikatnego „świecenia” materii około gwiazdowej w zakresie podczerwieni.

image

Z jakiego powodu obserwujemy w zakresie podczerwonym?

Otóż podczerwień dużo lepiej „przebija” się przez przestrzeń wypełnioną gazami i pyłem. Światło widzialne pochłaniane i rozpraszane jest dużo intensywniej niż podczerwone. Można upraszczając powiedzieć, że im głębsza podczerwień, tym grubszą warstwę pyłów i gazów jest w stanie pokonać to promieniowanie. Tu przypomnę Wam, że podczerwień to zakres długości fala elektromagnetycznych pomiędzy 700 nanometrów, a 1 milimetrem. Aby korzystać z aparatury pracującej w płytkiej podczerwieni do zakresu środkowego, nie potrzeba intensywnie chłodzić matryc kamer. Ale głęboka podczerwień wymaga już temperatur bliskich zera absolutnego! Rozumiecie już, dlaczego „Herschel” tak szybko zużył zapas chłodziwa? Obserwacje w zakresie głębokiej podczerwieni możliwe są jedynie z pokładu satelitów lub wysoko latających samolotów – projekt „Sofia” - bo przeszkodą jest nasza atmosfera zawierająca duże ilości pary wodnej.

Wykop Skomentuj79
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie