Lodowcowe Pole
Nie czyńcie Prawdy groźną i złowrogą, Ani jej strójcie w hełmy i pancerze, Niech nie przeraża jej postać nikogo
83 obserwujących
541 notek
1340k odsłon
  1896   5

Czy samoloty będą tęczowe?

Air France podchodzący do lądowania na Lazurowym Wybrzeżu tuż po silnej burzy. Te linie nie wpeowadziły jeszcze neutralności choć latają przez tęczę.Zdjęcie: Alpejski
Air France podchodzący do lądowania na Lazurowym Wybrzeżu tuż po silnej burzy. Te linie nie wpeowadziły jeszcze neutralności choć latają przez tęczę.Zdjęcie: Alpejski

W samolotach Lufthansy kapitan i szefowa zespołu stewardes nie będą już mogli witać pasażerów słowami „Sehr geehrte Damen und Herren!”, ani „Ladies and Gentlemen”.

Zdaniem szefostwa tego koncernu takie powitanie nie było zgodne z neutralnością płciową. Tak, więc wchodząc na pokłady samolotów niemieckich, jak i linii lotniczych przejętych przez koncern Lufthansy – „Swiss Air Lines”, „Brussels Airlines”, „Austrian Airlines”, „Air Dolomiti, „Eurowings”, „British Airways” czy „Air Berlin” - usłyszycie jedynie „Guten Tag”.

Językoznawcy i kulturoznawcy są sceptyczni wobec tej decyzji zrywającej z tradycyjną formą grzecznościową stosowaną wobec gości na pokładach statków i samolotów. Niemieckie linie podążają drogą „Delta Air Lines” i „Air Canada”.

Nie jestem pilotem liniowym i nigdy nie będę, ale znam dobrze lotnicze środowisko i wiem, że to najbardziej heteroseksualne towarzystwo, jakie w życiu poznałem. Po prostu każdy pilot cieszy się ogromnym powodzeniem u płci przeciwnej, a wzrastająca liczba kobiet pilotek też lubi facetów.

Zmuszanie tego środowiska do mowy traktującej pasażerów jak worki kartofli, jest zatem kuriozalnym przekładem szaleństwa białych kołnierzyków z zarządów koncernów.

Och gdyby te krzaki mogły gadać, to byłby nieustanny gwar na naszym lotnisku - mawiał mój przyjaciel i instruktor samolotowy. Potwierdzam to jego spostrzeżenie i dodam jedynie, że w 100% byłyby to jedynie historie różnych konfiguracji damsko męskich. Zmuszanie pilotów i pilotek uwielbiających płeć przeciwną, do niezauważania płci jest śmieszne i tragiczne zarazem.

Bohater kultowej „Seksmisji” krzyczy do kobiet – „sfiksowałyście, bo dawno chłopa nie miałyście!”. No cóż, nie wiem, kto w zarządzie koncernu Lufthansa nie miał od dawna chłopa, a kto baby i nie chcę wiedzieć, ale wychodzi na to, że komedia pokazująca absurdalny świat rządzony przez bojącego się kobiet mężczyznę dziś staje się rzeczywistością nawet tak cudownej czynności, jak latanie samolotami.

Należę do pokolenia, które słuchało piosenek, w których pojawiało się takie oczekiwanie ze strony płci pięknej wobec mężczyzn – „chcesz omotać mnie to powiedz, czemu lata odrzutowiec”, czy też „nie działaj jednostajnie porozmawiaj o Einsteinie”.

No i ta siła miłości do płci przeciwnej spowodowała, że całe życie uczyłem się jak smok, zacząłem latać i robić wiele innych cudownych rzeczy.

Ale kto z białych kołnierzyków zaznał tej radości podrywania, odrobiny szpanu, poczucia własnej wartości, kiedy oczy przeciwnej płci pokazują, że jesteście super fajnym potencjalnym łupem i zdobyczą? Cudowne uczucie, za które nigdy nie zapłacicie kartą, nawet najlepszego banku.


Lubię to! Skomentuj127 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka