Lodowcowe Pole
Nie czyńcie Prawdy groźną i złowrogą, Ani jej strójcie w hełmy i pancerze, Niech nie przeraża jej postać nikogo
84 obserwujących
575 notek
1426k odsłon
  2953   7

Ludzie listy piszą…


Twarzą najnowszego listu „intelektualistów niemieckich” do Kanclerza Scholza stała się wojująca feministka Alice Schwarzer, znana z wydawania pisma dla kobiet „Emma”.

Schwarzer do tej pory uchodziła za specjalistkę od rozkoszy.

Co tu dużo pisać przez całe życie szukała punktu G, odpowiednich gumowych zabawek, do zastosowania z przodu i z tyłu, a nawet jednocześnie. Znana była też z afer podatkowych i sporów o prawa wydawnicze, ale to naprawdę margines przy tym co teraz wyprawia.

Wiadomo, że wojskowe rakiety, a co dopiero lufy czołgów mają dla największych erotomanów tego świata wymiar falliczny i tylko z tego powodu można zrozumieć, że wypchnięto Alice Schwarzer na front.

Front walki o pokój.

Schwarzer vel „Emma” jak będę ją dalej nazywać, doskonale wie, że walka o pokój wymaga ofiar. Ale jak na prawdziwą niemiecką feministkę uważa, że Niemcom należy się więcej. Więcej nie tylko rozkoszy, ale pokoju. Popiera ją na początku 28 innych "myślicieli", przedstawianych jako osoby prominentne. Sami sobie wrzućcie do „Googla” te nazwiska - Alexander Kluge, Martin Walser, Reinhard Merkel, Reinhard Mey, Dieter Nuhr, Gerhard Polt, Edgar Selge, Antje Vollmer, Peter Weibel, Ranga Yogeshwar, Juli Zeh, Richard Precht – a dowiecie się kim są. Mnie szkoda czasu na takich …………, no każdy sobie w miejsce kropeczek wpisze przymiotnik, a ja wpisałem sobie epitet i nie kryję, że wulgarny i soczysty.

Więc bez zmrużenia oka, owa „Emma” i ferajna proponują, aby jak najszybciej Ukraińcy się poddali. Co oznacza w praktyce, pozwoli się zabijać, gwałcić i rabować bez oporu. Wszystko w imię zapobieżenia wybuchowi kataklizmu nuklearnego, do którego są gotowi, zdaniem „Emmy”, doprowadzić sfrustrowani oporem Ukrainy Rosjanie.

Tu Schwarzer chce zadowolić Putina i jego bandę.

A pamiętajcie nikt tak dobrze nie wie jak ona, jak się samo zadowalać. Przecież Putin nie posiada punktu G. Więc, ona nie może mu poradzić jak osiągnąć satysfakcję, ale zawsze może mu dać rozkosz zwycięscy. No i Alice wie, co daje Putinowi rozkosz. Tak, więc walka o pokój „Emmy” odbywa się kosztem ukraińskich ofiar, ale wszystko wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości także ofiar mołdawskich, co by o polskich nie pisać wywołując wilka z lasu.

„Emma” nie wykazuje żadnej empatii dla narodów wschodniej Europy zagrożonych unicestwieniem przez agresywną Rosję. Ważne jest tu i teraz wypasionych tłustych kotów z jej otoczenia. A otoczyła się Alice vel „Emma” bardzo wyśmienitą menażerią indywiduów nazywanych „elitami i intelektualistami". Są wśród nich filozofowie, prawnicy, aktorzy i kabareciarze, list ten podpisało też w pierwszych godzinach ponad 70 000 Niemców (stan na godzinę 16:00 sobota 30 kwietnie 2022) wyrażając pełne poparcie dla pogardy jaką prezentują jego autorzy wobec losu narodów zagrożonych przez Rosję. Wszystko w imię ocalenia świata przed atomową zagładą.

Publicysta „Frankfurter Allgemanei Zeitung” Michael Hanfeld skomentował to, co dzieje się wokół listu w felietonie "Tak wygląda kapitulacja” następującymi słowami: Kreml musiał czekać na taki manifest. Sygnatariusze są w stanie przełknąć nie tylko groźbę III wojny światowej. Powołując się na „moralną odpowiedzialność” za dalsze „koszty ludzkiego życia”, odmawiają Ukraińcom prawa do oporu. Brzmi tak, jakby zaatakowani mieli znosić morderstwa, gwałty, tortury, porwania i zniewolenie. Jest to bez empatii, niewzruszone zbrodniami wojennymi wezwanie do kapitulacji. Czy sygnatariusze myślą, że znów będziemy mieli pokój? Ale jak ładnie i ciepło z gazem i ropą od Putina? https://www.faz.net/aktuell/feuilleton/28-prominente-fordern-in-offenem-brief-waffenstopp-fuer-die-ukraine-17993855.html 

Mój kochany krajan i prawdziwy intelektualista Henryk Broder, felietonista z „Die Welt” powiedział przedwczoraj, że od takich ludzi jak Schwarz i filozof Precht dzielą go nie metry, a całe wszechświaty. Oni chcą nam chyba powiedzieć, że podczas II wojny światowej ofiary agresji nie miały moralnego prawa się bronić” - dodał jeszcze Broder.

Wcześniej w wywiadzie z 23 marca 2022 powiedział, że podziela polskie zaskoczenie nieustannymi niemieckimi debatami na temat czy można nazwać działanie Rosji ludobójstwem. Niemcy debatują nad tym, czy działanie Rosji są jedynie zbrodniami wojennymi czy są już ludobójstwem. Tak się dzieje, kiedy niemieccy biurokraci parają się człowieczeństwem. Oni stają się bestiami. I dodaje po chwili retorycznie - Czy potrzeba zamordować 6 milionów ludzi, aby to sformułowanie [ludobójstwo] było dopuszczalne. Nie da się mniej? To jest naprawdę przerażające!. https://www.youtube.com/watch?v=AUK89uw9Lso



Co do intelektualistów, to w tym gronie kręci nader często bardzo wielu samozwańców. Miałem znajomego co lubił zaczynać zdanie od słów - my intelektualiści. Wkurzył mnie tym na tyle, że odpowiedziałem mu kiedyś - intelektualistą to będziesz mógł się nazywać jak przynajmniej kilku znakomitych profesorów i przedstawicieli kultury uzna, że oni ciebie tak będą nazywać. I nie szukaj sobie wsparcia w podobnych sobie uzurpatorach, ich opinie nic nie znaczą! Obraził się na całego i już więcej mnie nie zaczepiał.

Dziś niestety w wielu krajach przeróżne fundacje hodują rzekomych intelektualistów. Pisałem o tym już w 2014 roku. Najzdolniejsi uczniowie i studenci  nie są wyławiani. Podczas rekrutacji stypendia dostają przeciętniacy o wielkim jak Zeppelin ego. Takie miernoty to idealni janczarzy rewolucji i pożytecznie idioci. Ledwo zaliczający maturę wrzeszczą potem - my inteligenci! Pan wie kim ja jestem?! To ich sztandarowe zawołanie...


Widzicie więc, że w Niemczech toczy się zażarta walka o przyszłość tego kraju i jak pisałem już w poprzedniej notce jedynie USA będą w stanie ustabilizować tutejszą scenę polityczną. Pierwszy krok Amerykanie już uczynili, organizując konferencją w swojej eksterytorialnej bazie w Ramstein. A to tyko pierwsze z wielu spotkań. Prostowanie niemieckich kręgosłupów i chłodzenie rozgrzanych głów już się zatem zaczęło i od powodzenia tej akcji zależy przyszłość nie tylko Niemiec, ale całej Europy.







ps. Tu macie próbkę tego, co wygaduje „Emma”. https://www.welt.de/kultur/article238465265/Brief-an-Scholz-Nuhr-Schwarzer-Zeh-und-das-unsichtbare-Osteuropa.html


Lubię to! Skomentuj86 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka