Euro mamy dzięki Ukraińcom, dziennikarze od początku mieli chrapkę na dodatkowe miejsca po Ukrainie, najchętniej chcieliby aby im się noga powinęła. Sami mamy infrastrukturę daleką od ideału, nie mieliśmy ani jednego stadionu, jeden "narodowy" "Śląski" remontowany za ciężkie pieniądze został z dziwnych (politycznych) powodów odrzucony...W końcu powstały cztery za grube pieniądze (choć jeszcze nie wykończone), ale za to drogi nie są skończone, koleje..., porty lotnicze...? Zwłaszcza gdy rządząca PO na plakatach wyborczych jako najważniejszy cal miała ...budowę stadionów...i co dla nas ważniejsze?
Dziwią się elyty, że ludowopolowy KOKO wygrał gdy tymczasem wcześniejsze wybranie maskotek nie przeszkadzało...co się dziwić, że lepszego utworu nie było, gdy maskotkami zostali stworzeni przez amerykanów niepełnosprawni chłopcy o niepolskim imieniu Slavko...też lepszych nie było...
Nie martwcie się i tak oficjalnym utworem na EURO2012 na Ukrainie i w Polsce będzie coś z Niemiec...
Tacy jesteśmy....takie mamy KOKO na jakie nas stać...



Komentarze
Pokaż komentarze