Dowiedziałem się, że Tusk junior jest dzieckiem....
i nie ma co się czepiać Michała bo to dziecko Donalda...i mamy się czepać tatusia...
Czyli jak jakiś dorosły syn zrobi wała, przekręt, ustawkę to my, media, administracja ma się czepiać syna tegoż tatusia? Czegoś tu nie rozumiem...rozumiem, nie jest to jakiś tam nieznany synuś taty Plichty, ale jest to syn Premiera, który w końcu jako Premier zarządza 35milionowym krajem, więc tatuś i syn i mamusia i córusia i cała rodzina i jego podwładni i ich podwładni itd. powinni być jeszcze bardziej przejrzyści...w końcu taki Premier zarządza pieniędzmi 35milionowego kraju i nie chcemy aby synuś robił co mu się żywnie podoba bo tatuś jest Premierem, a państwo nic nie może bo to dziecko Premiera....
A co na to POsrańcy z partii
Olszewski powie, że nie potrzeba komisji śledczej bo nic nie wniesie, a tylko spowoduje rozrubę plityczną - no tak kiedyś były potrzebne bo POsłowie nie rządzili, teraz nic nie wniesie dzięki takiemu Sekule co sam obrady poprowadzi i szybko zamknie.
Neumann, że PiS robi politykę...
Nisiołowski, że to wstrętne, nikczemne, obrzydliwe działanie PiS i Jarosława Kaczyńskiego przeciwko synowi, ale wycelowane w Donalda Tuska
Niesiołoswki jeszcze doda, że tą sprawę nakręcają nienawidzący PO dziennikarze wiadomo z jakich gazet...
Waltz, że wszystko już zostało powiedziane
Szejnfeld, że dziennikarze chyba nie mają czym się zajmować
Kidawa-Błońska. że to temat na czas ogórkowy
a Pitera wyciągnie dorsza...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)