Jak zwykle dziennikarze z Warszawy nic innego nie widzą poza PR...Dziwili się, że PiS wystawia do wyborów kogoś o tak śmiesznym nazwisku Pupa...niby dlaczego nie? bo wybieramy po nazwisku, wyglądzie fryzury, garnituru, auta? Przez lata widać po dziennikarzach, że to oni są niedojrzali i śmieszni, często widzimy czym się kierują w ocenie innych ludzi... L
udzie jednak okazali się na tyle trzeźwi, że nie przeszkadzało im nazwisko tylko idea...niestety większość pewnie nic nie wie o tym człowieku, ale może polska demokracja jeszcze do tego dorośnie...na razie wyborcy pokazali PRowcom PO Pupę....



Komentarze
Pokaż komentarze (10)