Znając imperialną ZSRR członkowie Greenpeace posiedzą co najmniej do Soczi 2014, a moim zdaniem to od roku do trzech...tak, aby pokazać kto tu rządzi i że Putinowi nie gra się na nosie...oczywiście starymi metodami wskaże na praworządną Rosję i niezależność sędziów...co on może...on może nawet z serca chcieć, ale nie móc...skąd to znamy...
A tak naprawdę chce dokopać tym burzycielom...tak aby włazili na kominy w Polsce lub na zachodzie, a nie w Rosji...dlatego dostaną dla przykładu jak PussyRiot... po co dotuje na zachodzie partie ekologicznie, chyba nie po to aby mu bruździli i psuli politykę...oni mają działać w zgniłej Europie, a nie w wielkiej Rosji...
..dlatego następnym manifestem Greenpeace będzie blokowanie wydobycia gazu łupkowego w Polsce do czasu, aż Putin przejmie Azoty i sam będzie mógł eksploatować "legalnie" złoża...
Sam chciałbym w Polsce takiego Putina, który sprawdziłby wszystkie dotychczasowe umowy przejęć i dzierżaw oraz przykładnie ukarał takie Beaty Sawickie...



Komentarze
Pokaż komentarze