Straszne oburzenie podłuchami przyjaciół...z tego co wiem wszystkie kraje podsłuchują jeśli mają taką mozliwość...a największe niewiniątko udaje oficer KGB niejaki Putin...tak jakby ZSRR nie było największym podsłuchiwaczem świata...a nie sądzę aby obecnie tego nie robili spadkobiercy ZSRR....
...tylko czy Putinland pozwoliłby sobie na urwanie się swojego Snowdena? Niesądzę...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)