Cóż lepszego może spotkać przeciętnego Polaka niż siedząc w wygodnym fotelu z czeczeńską narzutą opijać gruzińskim winem zwycięstwo Polskiej drużyny nad rosyjską drużyną (reprezentującą pychę Putina) po fenomenalnym meczu...bezcenne...brawa dla szczypiornistów...
A w tym samym czasie popijając to gruzińskie wino możemy obserwować jak wpływy Putina zbliżają się niebezpiecznie do naszych granic...Parlament Ukrainy przyjął zmiany prawne przypominające putinokrację...przy naszej granicy tworzy się nowy trójkąt antydemokratyczny...
A nasze media widzą zło dziejące się na Ukrainie, ale jednocześnie radośnie ślepe na to co się dzieje na polskiej scenie politycznej niedostrzegają jak podobne prawo chciałby wprowadzić u nas prezydent Komorowski...tu nie mają nic przeciwko zkazowi zakrywania twarzy w czasie protestów...dlaczego? Bo stoją po stronie władzy...tak jak media ukraińskie stoją po stronie rządowej czyli Janukowycza...
Jeśli Polacy sami się nie zorientują to albo dalej będą emigrować, albo ogłupione dalej będą wierzyły w zielone wyspy, ewentualnie wyjdą na ulice gdy już będzie za późno...



Komentarze
Pokaż komentarze (2)