Premier Tusk w sprawie Ukrainy i Rosji ostrzega "to nie są żarty"...
To przypominam, kto jeszcze pół roku temu był krótkowzroczny i naiwny? Kto od 15lat nie widział zagrożenia? Kto twierdził, że ze strony Rosji nic nam nie grozi?...kto twierdził, że jesteśmy partnerami, kto wspierał i poklepywał Janukowycza po plecach? Kto od 5 lat podejmował niebezpieczną grę z Putinem?...i kto nagle zmienił kierunek frontu? teraz to lepiej jakby byli tym wentylem bezpieczeństwa i współpracowali z Kremlem...może byliby jedynymi pośrednikami między zachodem a Kremlem...tak jak wcześniej między Janukowyczem, a zachodem... ale słupki wyborcze mówiły inaczej...
Tusk z Komorowskim...
Politycy PO czasami intuicyjnie zbliżają się do mówienia prawdy...tylko, że w tym momencie poglądowo dziwnie zbliżają się do PiS...
Tak było tydzień po katastrofie smoleńskiej...podobnie obecnie po działaniach Rosji na Ukrainie...



Komentarze
Pokaż komentarze (3)