Pilkarka z "mojego" klubu pisze prace fachowa na temat sportowy.
Rok temu zmierzyla roznych ludziom obwód bicepsa. Rozne grupy, powiedzmy osobno wg. plci i kategorii wiekowej. Czesc grup trenowala przez rok na silowni. Potem znowu zmierzyla wszystkim bicepsa. Teraz ma statystycznie opracowac grupy seniorow. Mamy w tabelkach cztery slupki liczb: nietrenujacy przed, trenujacy przed, nietrenujacy po, trenujacy po. O dziwo, wszyscy seniorzy stracili na muskulach, ale to chwilowo niewazne.
Tiepier matematyka. Wezmy 4 slupki seniorow meskich. Prof (malo dostepna) mowi, zeby na te cale 4 slupki rzucic Anova. Zrobic ViaranzAnalyse.Punkt.
OK, mam Excel, tam jest ta Anova, cos tam wyliczy. Ze rozrzut danych w grupach jest mniej wiecej jednakowy, czy trenowali, czy tez nie.
W sumie czy Anova z jednym faktorem czy z dwoma faktorami, nic mi to nie daje.
Robie z 4 slupkow 2, liczy tylko przyrost miesni po roku. Okazuje sie tom Anovom, ze liczby sa identyczne. Mniej wiecej te same srednie, ten sam rozrzut. Czyli trening nie daje nic.
Teraz PYTANIE:
czy jest jakas sensowna metoda opracowania tych tabelek?
Nie Anova, ale jakies inne statystyczne testy medyczne?
A jak Anova to jak?
Chetnie jakies wskazowki w rodzaju "wez te i te metode, i bedzie git".
Oczywista mam pod reka z biblioteki dwie ksiazki o statystyce opisowej w medycynie, ale napisane tak niestrawnie i tak malo w nich przykladow, ze pekam. A grzebac bez konca w internecie, to tez takie tam, bo po co ma sie Salon24.
Z góry serdeczne dzieki!
Pomocnikom zafunduje bilety na mecz panienek we Frechen-Königsdorf 23. sierpnia lub na mecze pozniejsze.
() 1684961


Komentarze
Pokaż komentarze (44)