Kolejna ofiara CBA, a konkretnie agenta Tomka.
James Bond zawsze placil swoje rachunki...
"Gdzie dziś pachnie agent Tomek? Właściciel domu w Kazimierzu bez skutku szuka agenta CBA, który dom od niego kupił w ramach "operacji Kwaśniewska" - ale nie zapłacił.
Marek Michałowski, szef rady nadzorczej Budimeksu, nie dostał za nieruchomość umówionych notarialnie 1,6 mln zł. Co gorsza - przestał być jej właścicielem.
Wczoraj w Radiu TOK FM powiedział, że właśnie dostał zawiadomienie z wydziału ksiąg wieczystych. - W rubryce "właściciel" został wpisany Tomasz Małecki, osoba, zdaje się, nieistniejąca. Ale on nie wpłacił pieniędzy. Starałem się dowiedzieć, kto to, czy mam szanse się rozliczyć - mówił Michałowski.
Napisał do CBA: - Pytałem, czy to rzeczywiście ich człowiek. Prosiłem, żeby zaproponowali jakieś rozwiązanie, zapłacili lub zwrócili mi nieruchomość. Nie dostałem odpowiedzi. Pytałem w prokuraturze, ale powiedzieli, że to nie ich sprawa.
...
Po transakcji Tomek przekazał administratorowi jeszcze 1,5 mln zł - jako cichą część zapłaty, na którą się umówiono, by podatek był niższy. Akcja spaliła na panewce, bo administrator nie wziął teczki z gotówką. A to w teczce tkwił nadajnik, który - jak liczyło CBA - doprowadzi do Kwaśniewskiej.
Po tej klapie CBA zatrzymało administratora, jego matkę, która jako dawna właścicielka domem się opiekowała, i Michałowskiego. 1,5 mln zł CBA odzyskało.
...
Zarzutów nie ma "Tomasz Małecki". W aktach śledztwa figuruje jako "anonimowy świadek", którego tożsamość podlega ochronie.
...
- Właścicielem tego domu jest teraz fantom - mówi Michałowski.
Mrozaca krew w zylach calosc pod:
wyborcza.pl/1,75248,7147412,_Operacja_Kwasniewska___Czyj_jest_moj_dom_.html


Komentarze
Pokaż komentarze (32)