Ktos pamieta moj niedawny wpis o bohaterskich rowerzystach Armii Czerwonej?
amstern.salon24.pl/162347,kto-czytywal-pierwsza-strone-trybuny-ludu
Otoz pamietam z opowiesci rodzinnych, ze waleczni zolnierze Armii Czerwonej rekwirowali glownie zegarki i rowery. Zegarki nosili ze soba, ale rowery z reguly demolowali. Czy to z niewiedzy, czy innych powodow. Jechal taki ucieszony do czasu kiedy sie rozbil na czyms albo zniszczyl opony i felgi.
Tyle opowiesci.
Dzisiaj dzieki Lestatowi znalazlem ciag dalszy tej historii.
Niech zdjecia mowia same za siebie (wtedy z Trybunki niepotrzebnie skanowalem, w Rosji maja oryginaly):

((Nowa Trybuna Opolska 5.02.10; zdjecie "z prywatnego archiwum")

(http://www.hiero.ru/)
Wot!
Za wskazowki na temat dalszego ciagu tej serii zdjec bede dzwieczny.
191763




Komentarze
Pokaż komentarze (61)