MisQot mowi, ze kierowcy samochodow z niemieckimi numerami jezdza po Polsce zlosliwie bez wlaczonych swiatel.
Niemozliwe.
Przyklad:

Niemcy, miasto powiatowe, swieto wielkanocne, pusty parking na rynku przed kosciolem. Jeden jedyny samochod podjezdza, staje nie na miejscu jakby. Kobieta wychodzi, leci gdzies. Po chwili wraca.
Pytam z ciekawosci, dlaczego nie zaparkowala na tym wielkim parkingu w "przedzialce", miejsc jest do wyboru do koloru i gratis.
Kobieta: bo ja nie parkowalam, ja tylko na chwile do bankomatu.
Potrzebowalem calej minuty, by zrozumiec te logike. Ale zrozumialem.
195317




Komentarze
Pokaż komentarze (105)