Wielki mecz Bundesligi. TSG 1899 Hoffenheim gosci wielki Bayern München.
Po 9 sekundach jest juz 1:0 dla Hoffenheim. Kevin Volland z zaskoczenia. Zapowiada sie ciekawy wynik. Bo mecz wiadomo - szaraki kontra gwiazdy.
Krotko przed przerwa Müller wyrownuje. OK.
W 74. minucie Hoffenehim wywalczyl karny. Eugen Polanski strzela w prawy slupek. Neuer tez juz polecial w te strone. Karny powinien zostac powtorzony, bo juz przed strzalem zawodnicy obu druzyn ruszyli na bramke, Alaba wybil pilke odbita od slupka.
W 89. minucie Polanski dostaje zolta kartke za faul, w 90. minucie Lewandowski w zamieszaniu pod bramka wsuwa pilke do bramki:
1:2. Kolejne 1:2. Wynik oddaje prawidlowo gre obu druzyn. Jak powiedzial trener Gisdol - na wiecej nas nie stac. A szkoda.
Ligi polskie: Burza Lipki wygrywa z Chróscicami i jest przez pol godziny liderem tabeli; LZS Piotrówka po trzecim przegranym ostatnia. Polonia Warszawa gromi Warte Dzialoszyn i oddaje czerwona latarnie. Alemannia Aachen wygrywa w Oberhausen 4:1 i trzyma kontakt z miejscem awansujacym; ten mecz obejrzalo tylu widzow, ilu obejrzalo pozostale mecze w lidze regionalnej srodkowy zachod.
(503) 458 458



Komentarze
Pokaż komentarze (2)