Mandat dostalem. Pedzilem z szybkoscia 50 tysiecy kilometrow przez skrzyzowanie. Widzialem wyraznie swiatlo zielone, a milicja mowi, ze bylo czerwone. To jak?
W Chróscinie Nyskiej, w czesci Slaska Opolskiego niezamieszkalej przez Slazakow, do wypadku na drodze w niedziele nad ranem ruszyla straz pozarna. Ochotnicza Straz Pozarna. Na miejscu woz strazacki zahaczyl o woz pomocy drogowej. Kierowca-strazak mial 2,4 promila, dwaj strazacy-ochotnicy 1,6 i 1,4.
Rozpoczela sie wielka dyskusja na temat sposobu ukarania ochotnikow. Cala wies stoi murem za strazakami.
Według sołtysa, strażacy uczestniczyli w spotkaniu rodzinnym, kiedy zadzwonił telefon z wezwaniem. - Myślę, że zastanawiali się czy jechać, czy nie - uważa Krzysztof Bryła. - Zadziałali odruchowo. Adrenalina była i pojechali pomóc. Pewnie jechali przekonani, że jadą ratować komuś życie. Dyżurny mógł powiedzieć o wypadku, a nie o tym, że trzeba zabezpieczyć plamę oleju...
http://www.nto.pl/wiadomosci/nysa/a/pijani-strazacy-z-osp-chroscina-pojechali-na-akcje-broni-ich-cala-wies,10410734/
Ja mysle, ze skoro panowie strazacy z imprezy pojechali na wezwanie z interwencja, to nalezy im sie medal. Co prawda niewiele mogli pomoc na miejscu, ale spelnili ochotniczy obowiazek. Ochotniczy!
Cywil Piotr Bączek od Macierewicza zdegradowal pulkownika Dusze do szeregowca. W imieniu cywila prase poinformowal general Nosek.
(731) 641 444


Komentarze
Pokaż komentarze (10)