Ze zdumieniem slucham, ze Janusz Palikot obiecal na aukcji WOSP kupic kapelusz Moniki Olejnik za 2 tysiace zlotych i nie kupil. Dal publicznie slowo kobiecie - i posrednio chorym dzieciom - i nie dotrzymal slowa.
Kapelusz poszedl tylko za 1600 z czyms.
A caly ten blamaz ujawniono przez pania Ewelina, pania ksiegowa, ktora kupila na aukcji WOSP dzien w studio u Olejnik za ponad 15 tysiecy zlotych.
Warto obejrzec i wysluchac. Pani Ewelina tez zmusila Palikota do wyjasnienia, co to jest to legendarne "gender".
www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Blog/Gosc-Radia-ZET-Janusz-Palikot3
Pamietam, ze przy prezentacji kapelusza w studio Palikot juz cos krecil. Za nic nie chcial go zalozyc na glowe, czy pasuje. Olejnik probowala wte i wewte, a Palikot unik za unikiem.
Nieladnie. Bogata sknera.
Przed pania Ewelina czapka z glowy do samej ziemi.
9999


Komentarze
Pokaż komentarze (24)