F-35 wreszcie trafią do Polski. Wojsko czekało na nie latami

Redakcja Redakcja Wojsko Obserwuj temat Obserwuj notkę 5
Pierwsze amerykańskie myśliwce Lockheed Martin F-35 Lightning II mają dotrzeć do Polski jeszcze pod koniec maja. W 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego trwają ostatnie przygotowania do przyjęcia maszyn piątej generacji, które będą służyć w polskich siłach powietrznych pod nazwą Husarz. To jedna z największych zmian technologicznych w historii polskiego lotnictwa wojskowego. Myśliwce najnowszej generacji zamówiło MON w 2020 roku.

F-35 dla Polski. Pierwsze maszyny przylecą do Łasku

Dowódca 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego płk pil. Krzysztof Duda, jednostka jest już gotowa na przyjęcie pierwszych F-35. – Jesteśmy już gotowi i czekamy na przylot oraz dotknięcie polskiej ziemi przez koła pierwszych myśliwców F-35. To będzie ważna chwila, dzień zero – podkreślił dowódca bazy.

Samoloty zostały wyprodukowane przez Lockheed Martin w Teksasie i obecnie znajdują się jeszcze w bazie Ebbing Air National Guard Base, gdzie od miesięcy szkolą się polscy piloci oraz personel techniczny. Polska zamówiła 32 samoloty F-35A w ramach kontraktu podpisanego w 2020 roku. Umowa była warta 4,6 mld dolarów i należy do największych zakupów zbrojeniowych w historii kraju. Maszyny otrzymają nazwę Husarz. W bazie w Łasku ma stacjonować pierwsza eskadra licząca 16 samolotów. Pozostałe maszyny trafią do kolejnych jednostek.

Według harmonogramu do końca 2026 roku do Polski ma trafić 14 maszyn, a kolejne 12 pojawi się do końca 2027 roku. Pełna realizacja kontraktu ma zakończyć się w 2029 roku. 


Łask przeszedł ogromną modernizację pod F-35

Przygotowanie infrastruktury pod F-35 trwało od 2022 roku i obejmowało rozbudowę zaplecza technicznego, logistycznego i operacyjnego. W bazie powstały m.in.: nowe hangary dla myśliwców, budynek symulatorów lotu, zaplecze dla personelu technicznego, specjalne systemy bezpieczeństwa i infrastruktura teleinformatyczna. W marcu ubiegłego roku uzyskano amerykańską certyfikację dla infrastruktury F-35. – Uzyskanie certyfikacji było bardzo wymagającym i kluczowym etapem programu F-35 w Wojsku Polskim, ale również w budowaniu zdolności sojuszniczych w NATO – zaznaczył płk Duda.

Od ubiegłego roku w Stanach Zjednoczonych trwają intensywne szkolenia polskich pilotów i personelu technicznego. Szkolenia obejmują pilotów F-35, instruktorów, techników i inżynierów, administratorów systemów wsparcia, jak i personel logistyczny. Część wojskowych wróciła już do Polski, a kolejni będą wracać sukcesywnie po zakończeniu kursów. Baza Lotnictwa Taktycznego ma pełnić rolę tzw. bazy-matki dla polskich F-35 i odpowiadać również za szkolenie przyszłych kadr. 


F-35 - samoloty piątej generacji

Lockheed Martin F-35 Lightning II to jeden z najnowocześniejszych myśliwców wielozadaniowych świata. Maszyny są produkowane od 2006 roku i stopniowo stają się podstawowym samolotem bojowym państw NATO.

F-35 wykorzystują technologię stealth utrudniającą wykrycie przez radary, posiadają zaawansowane systemy walki elektronicznej, nowoczesne sensory i systemy wymiany danych, a także są w pełni zintegrowane z systemami NATO. Wojsko planuje po dostarczeniu maszyn specjalne malowanie jednego z myśliwców.  


Fot. Samoloty F-35/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo