Andrzej Pilipiuk w opowiadaniu rozpoczynającym "Czerwoną Gorączkę", bawi się wizją komunizmu jako choroby sensu stricte. Badający ją bohater, rozłupuje w celach naukowy głowy czerwonych watażków, i własnego chorego syna. Mam nadzieję, że nie będę zmuszony posuwać się tak daleko, badając fenomen podobnej epidemii wśród pisarzy-fantastów. Odnalazłem ostatnio w Salonie24 blog Jacka Piekary. Twórca postaci inkwizytora Mordimera Madderdina, okazał się stać po prawej stronie barykady, jak i wspomniany wyżej Pilipiuk, oraz znany nam wszystkim Rafał A. Ziemkiewicz. W ten nurt wpisuje się również Waldemar Łysiak, swoim "Muzeum Wyobraźni" i opowieściami o strzelaniu do komuszków w Afryce. Podejrzewam o podobne ciągotki również Andrzeja Sapkowskiego, jeśli oczywiście nie kładzie na to lagi, na swój cyniczny sposób. Wszyscy oni kontynuują chwalebne tradycje zaangażowanego politycznie(po właściwej stronie ;) pisarstwa, którego najlepszym wzorem był Janusz A. Zajdel.
Zastanawiam się czy to wirus, czy też zamiłowanie do fantazji, asymetrycznie umieszczone, obciąża prawą nogę? Rodzi mi się teoryjka, że pisanie fantastyki wymaga odrobiny utopijnego myślenia, które nie może się obejść bez niezłomnej wiary w jakieś aksjomaty. Nijak ma się to do lewicowej, relatywistycznej ideologii, która swoje dogmaty mieć mogła w 1917, później zamieniając się w nowy feudalizm, system oddany jedynie nowej "arystokracji". Stąd idealiści, z odrobiną rozsądku, po empirycznym zweryfikowaniu komunistycznych pomysłów, poprzez trwający 90lat eksperyment na ludziach(tak, tak, Kuba wciąż istnieje), a nie na szczurach, jak to w zwyczaju mają naukowcy, wiarę pokładają w prawej stronie.
Problematyczne jest, że pisarz to gatunek człowieka specyficzny. Poważnie zagrożony grafomanią, megalomanią i innymi schorzeniami, o których minister zdrowia nie wspomina, nie umieszczając ostrzeżenia na książkach i felietonach, tak jak to czyni na papierosach. Co uwadze bardzo lubianych pisarzy-fantastów, a nielubianych publicystów, polecam. Z ukłonami dla Rafała A. Ziemkiewicza i Waldemara Łysiaka. ;)



Komentarze
Pokaż komentarze (29)